Trzepanie kierownicą !?

31 marca 2004, 08:14
Witam!
Jak trzy lata jeżdżę garbem tak mi się cuś takiego jeszcze nie działo. Przy prędkości od 50 do 80 km/h kierownica mi napier.... że nie idzie jej utrzymać!!! Przeżyliście coś takiego w swoich brykach? Byłem u dwóch mechaniorów., którzy tylko mlaskają bo nie wiedzą co tak trzepie. Wymieniłem prawy sforzeń wahacza bo tam był niewielki luz -> gówno dało :( Mam jeszcze delikatny luzik na sinemblokach wahaczy (może to to???) no i zaobserwowaliśmy, że górne blokady McPhersonów nie obracają się wraz ze sprężynami (stoją w miejscu i jak autko nie jest obciążone to sprężyny przeskakują na blokadach -> dowiedziałem się, że to kwestia podkładek znajdujących się pomiędzy blokadami a łożyskami, których widocznie brakuje) Więcej żadnych luzów nie wykryto. Na jesieni zeszłego roku miałem robiony calutki samolot (dolna część nówex, a górna odtwarzana i dopasowywana do dolnej) wymianiałem przy tym walnięte końcówki drążków , amortyzator drgań i wszystko do czego możnabyło mieć wątpliwości. Padł pomysł, że to opony -> wymieniłem i bez zmian! Później, że może to wina trachniętej felgi (jest rzeczywiście pogięta w dupu), ale przerzuciłem tylnie koła na przód i na odwrót -> bez zmian.

Może (podejrzewam, że na pewno) ktoś z Was miał podobny problem i jakimś cudem udało się mu go rozwiązać. Błagam o jakieś pomysły bo z każdym dniem kocham mojego garba coraz mniej :cry:

Pozdrawiam!
31 marca 2004, 12:59
Witam
ustaw zbierznosc i bedzie po problemie
w kazdym badz razie u mnie to pomoglo a mialem ten sam problem...

Pozdrawiam
31 marca 2004, 13:33
Na jesieni wszystko było ustawiane. Myślisz, że w tak krótkim czasie mogło się popier... ??? W sumie nie zaszkodzi spróbować.

Dzienx! Pozdrawiam!
31 marca 2004, 14:49
No co, zwolennicy tzw Super Bitli, czemu siedzicie cicho? :)
To wlasnie jest cala Panorama i zawieszenie macpherson w Garbie. Jego podstawowy problem. I nie ma cudownego sposobu na jego usuniecie. Wina jest zuzycie roznorakich elementow metalowo gumowych. Recepta jest ich wymiana. Lozyska, mocowanie kolumn, nie wiem co tam jest, nie chce nawet wiedziec za bardzo :) Dlatego wybralem model klasyczny.
A tak serio, to da sie to zrobic. Przez doprowadzenie wszystkiego do porzadku. Ale podejzewam ze nie bedzie to tanie. Ani takie latwe. Pociesze Ci ze to jest dosc czesty problem. Pojawia sie nie tylko po 30 latach eksploatacji po Polskich drogach, ale i duzo wczesniej, na zachodzie tez jest znany. Slyszalem kiedys zdanie, ze nawet jesli zawieszenie Panoramy ma jakies zalety w porownaniu z poprzednim, to one sa aktualne w chwili gdy auto opuszcza fabryke. A potem szybko robi sie cos takiego jak u Ciebie. Powodzenia
31 marca 2004, 16:14
Witam

qbek ja mam panorame i tylko raz mialem z tym problem a jestem szczesliwym posiadaczem garba od dluzszego czasu

nie wiem ale u mnie wystarczylo ustawic zbierznosc i moglem normalnie smigac....


pozdrawiam
31 marca 2004, 17:59
Fakt trochę więcej ruchomych elementów, które mogą się zepsuć, ale qubek jak cię jakiś Suber Beetlowiec kiedys dorwie, to mu sie przynajmniej do bagażnika zmieścisz ;)


Pozdrawiam
31 marca 2004, 18:25
Jasne, moj post byl "zdzebko" prowokacyjny, ale fakt faktem, zdazajace sie dosc czesto, bardzo uciazliwe i dosc trudne do wyeliminowania shimmy sa przypadloscia Garbow z zawieszeniem przednim na macphersonach. Czasem udaje sie je usunac juz pierwszym posunieciem, ale czesto dlugo nie mozna dojsc do tego, co je powoduje. A jeslidodamy do tego wiek pojazdu...Ja bym polecal kompleksowe rozwiazania. Jezeli kogos na to stac oczywiscie, choc wymiana wszystkiego od razu moze sie okazac w sumie tansza niz po kolei. No i czlowiek ma na jakis czas spokoj
Whyshchuck, jak ja Cie wsadze do mojego bagaznika, to bedzie duzo gozej. Wlasnie z tego wzgledu, ze w calosci sie nie zmiescisz :)
31 marca 2004, 20:50
Ja mam rurowisko i tez mi sie dzieje cos takiego,tylko że powyżej 80/h - przy okazji jeszcze mi ściagał - na to pomogła regulacja zbieznośći. Teraz juz wiem że to trzepanie to na 90% łożysko do wymiany. Czasem cos takiego dzieje sie przez niewywazone koła,albo załozenie koła wywazonego ale z innej osi - ale jak ci sie tak dzieje juz od 50/h to chyba raczej nie to. A tak przy okazji - to trzepanie to bardzo ciekawy efekt.
U mnie mechaniory tez mlaskali bo nie wiedzieli - z reszta żaden wprost sie do tego nie przyznał,poza tym jak ustawiałem zbiezność w ASO daewoo to do tej czynności zwołane aż zostało konsylium z przełożonym majstrem na czele.
31 marca 2004, 22:17
Mialem cos takiego. przy predkosci 60 - 80 km/h przednie zawieszenie bardzo halasowalo, a kierownica sie trzesla... u mnie skonczylo sie na zdjeciu felg (tych co na zdjeciu) i zalozeniu standardowych z zimowkami . Jak zmienilem kolka to w Garbusie nastala cisza... slychac tylko silnik.

Pozdrawiam :)
++++++++Lublin Air Cooled ++++++++

..:: Käfer macht frei ::.. -> Złoty 1303
GG: (kontakt usunięty)
31 marca 2004, 22:27
Ja miałem taki problem z tym że trząsła sie strasznie kierownica - ponieważ swojego czasu urwała mi się szpilka od rurowiska i przy około 80-90 koło wpadało w taki rezonans ze nie dało sie utrzymać kierownicy przy innych prędkościach była cisza i spokój :) ale co za tym poszło ścięło mi troche opone i wyskoczyła na iej gula itakie piękne pirelki poszły do odrzutu :(
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43

← Pytania i problemy