maska przednia na teleskopach

3 listopada 2006, 08:57
no własnie jak w temacie,ponieważ mam problem z zamykaniem fabrycznym (oryginalnym) myślałem żeby coś "porzeźbić"i zrobić otwieraną własnie na teleskopach u nikogo nie widziałem i nie wiem jak to ugryźć. Widzieliści coś takiego gdzieś ,a może ktoś ma?
Teraz przy zamykaniu wgniata zbiorniczek na płyn hamulcowy....(ułamany czy wygięty jest na dole ten bolec).
hej
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
3 listopada 2006, 10:40
też o tym myslałem... widziałem na garbusy.pl zestaw podnosników za jakieś 100zł. ale z fotki tego zestawu wynika ze wystaczy dobrać odpowiedni teleskop bo to zadna fizolofia :wink:
3 listopada 2006, 12:06
tylko trzeba uwazac by nie wybrac za mocnego bo bedzie blache odksztalcal
3 listopada 2006, 15:28
no dobrze,ale zamocować w którym momencie? zobaczę dziś.....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
3 listopada 2006, 19:38
Naprawic co nie bangla?
Takie bajery rzadko dzialaja dobrze, a jesli juz to wymaga to sporo roboty.

W sensie - najpier powiedz co jest u Ciebie nie tak. Robienie bajery zeby przykryc usterke......
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 listopada 2006, 22:45wynalazki
Zgadzam się j/w.
Z tymi wynalazkami trzeba być ostrożnym, bo to co gdzieś tam działa, tu akurat nie będzie.
Cały pic z zamknięciem garbusowej maski jest w tym, że wykorzystano tu tzw punkt martwy dźwigni zawiasu, po przekroczeniu którego sprężyny dociskają pokrywę. Podobnie powinno być z siłownikiem, ale tu pozostaje kwestia jego długości, bo zamocowanie nie powinno ulec zmianie.
W przeciwnym wypadku maska będzie strzelać w górę.
co do sztywności, to maska wytrzyma, ale na tradycyjnych zamocowaniach, a te u ciebie diabli wzięli.

← Pytania i problemy