witam dzis z mechanikiem rozebralem bebny z przodu i tylu. Z przodu z prawej strony jest zalozony nowy cylinderek hamulcowy, natomiast z lewej nie. Wyczyscilem okladziny zlozylem i dalej cholernie moco sciaga przy hamowaniu w lewo. CO mam robic ? szczeki wymieniac, acha i jeszcze jedno pytanie bo mechanik mowil ze chyba cylinderek bedzie trzeba wymienic z lewej strony , a jak juz sie wymienia to trzeba zalozyc te same cylinderki do 2 kol, i mowi mi ze sa rozne cylinderki o roznej pojemnosci. CZy to prawda? czy cylincerki garbusowe tez sa roznej pojemnosci ? .
ps. mechanik pierwszy raz robi garba i trzeba go podszkolic w tych sprawach, co do cylinderka to kupowalem go u Folty w Krakowie. I napiszcie co zrobic zeby nie sciagalo przy hamowaniu !! z gory wielkie dzieki pozdrowka!!
ps. mechanik pierwszy raz robi garba i trzeba go podszkolic w tych sprawach, co do cylinderka to kupowalem go u Folty w Krakowie. I napiszcie co zrobic zeby nie sciagalo przy hamowaniu !! z gory wielkie dzieki pozdrowka!!
Edek z krainy kredek