SPAM)jesli chcesz pomalowac garbuska....ZAPRASZAM

15 listopada 2006, 14:11
jasne..zapraszam..ale..zaczyna sie tloczno robic .... :D piewrszy GARBUSOWY klient, to ELVIS...na razie jeden blotniczek..dzisiaj zaczety, w piatek do odbioru :-D ..no i sporo zapytan.. :D :D co mnie bardzo cieszy..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
15 listopada 2006, 14:15
gino napisał(a):piewrszy GARBUSOWY klient, to ELVIS...

a kto mu podał poprawny numer...? :D
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
15 listopada 2006, 14:40
A robicie np. zaprawki,tj chodzi mi o częsty problem starych samochów czyli lokalnie występujące purchle?
Nieznośna lekkość butów
15 listopada 2006, 14:52
Qcyk napisał(a):A to ten na forum zły jest??? :roll: :wink:

Dobry, ale... Elvis z racji wzrostu... go nie dostrzegł... ;):D:P

P.S. Poza tym ja też muszę punkty zarabiać... :)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
15 listopada 2006, 15:56
falco/KJ napisał(a):
Qcyk napisał(a):A to ten na forum zły jest??? :roll: :wink:

Dobry, ale... Elvis z racji wzrostu... go nie dostrzegł... ;):D:P

P.S. Poza tym ja też muszę punkty zarabiać... :)


lizus :wink: :wink:

pewnie gratisów oczekujesz w zamian :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
15 listopada 2006, 16:28
Qcyk napisał(a):pewnie gratisów oczekujesz w zamian :-D

Ja nie oczekuję, ja... wymagam i żądam. :D:D:D
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
15 listopada 2006, 17:42
ADI napisał(a):A robicie np. zaprawki,tj chodzi mi o częsty problem starych samochów czyli lokalnie występujące purchle?
jasne..i powiem szczserze..ze wychodza zajebiscie..jest to robione metoda ''na rozpuszczalnik'' ..czyli, jest matowany duzo wiekszy obszar niz miejsce malowane/zaprawiane :D / a nastepnie caly zmatowany fragment oraz ''zaprawiony'' tryska sie specjalnym rozpuszczalnikiem do zaprawek..ktory rozpuszcza stary lakier, i laczy sie z nowym..nastepnie calosc zostaje spolerowana...dzieki temu, nie ma tzw ''otoczki'' na ogol widocznej po zaprawce...robionej tradycyjna metoda..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
15 listopada 2006, 21:29
No to fajnie....Spoza Wawy też bedziecie przyjmować klientów;-) ?
Szczerze mówiac,lakiernicy nie chcą bawić się w zaprawki,mnie paru odeslalo w diabły.A zrobić samemu-wiadomo,ze nie wyjdzie ładnie.Ale skoro macie zamiar bawić się w zaprawki na starych autach,to bardzo fajnie.
18 listopada 2006, 21:47
gino napisał(a):no..pierwszy klient garbusowy/elvis/ wyjechal chyba zadowolony :D :D

eee... miało być na pt a jest sb - nagana wzrokowa. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 listopada 2006, 17:28
bo się błotniczek sushił ;) jak będę kiedyś w domu jak będzie jasno to fotkę zrobię i zaprezentuję :) muszę jednak powiedzieć..... że jestem bardzo zadowolony, błotniczek miodzio i Bartkowi wiszę duże piwo za to, ile się nabiegał żeby dorobić lakier, tym bardziej że żadnego, znanego "efektu zlewki" (zacieków np. pod reflektorem, na kantach błotnika czy jego spodzie) ni ma. Podoba mi się na tyle, że nieśmiertelna bestia seicento leci teraz na Koryncka. Jednak to już znacznie poważniejsza i większa robota.... ;)
VW T1 1200 1971

← Luźne dyskusje