KYB ???

6 kwietnia 2004, 21:17
Gdzie mozna kupic amortyzatory KYB do garbuska 1303 ??
I jeszcze jedno pytanko ktore amartyzatory cofapa sa lepsze, gazowe czy olejowe ?? jak jest z ich trwaloscia ??
www.JazdaGarBusem.pl
6 kwietnia 2004, 22:38
Wiesz,czytałem gdzies ,ze gazowe cofap sa słabej jakosci za to olejowe tejze firmy sprawuja sie bez zarzutu...
Red 1302
7 kwietnia 2004, 06:49
Tez gdzies to czytalem, slyszalem tez od faceeta, ktory zajmuje sie garbusami ze gazowe sa lepsze.
Moze mial ktos u siebie w garbie gazowe i olejowe i wie jak to jes z doswiadczenia ??
www.JazdaGarBusem.pl
7 kwietnia 2004, 08:19
Generalnie gazowe amortyzatory sa lepsze. Ale tez slyszalem, ze akurat te cofapa nie sa udane. Byl taki test, jest chyba przetlumaczony, przynajmniej w czesci, na stronie Trans Loco. (vwhobby, cos takiego)
Jesli mialbym Ci polecac to bylyby to takie marki jak Bilstain, Koni i Spax.
7 kwietnia 2004, 09:14
moje zdanie jest takie , że na naszych drogach to i gazowe i olejowe w takim samym czasie się zużywają (ach te dołki :wink: ) a cena jednak sie rużni. pozdrawiam
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
7 kwietnia 2004, 10:32
Tu nie chodzi o trwalosc. Tylko o to jak dzialaja. A jako ze nasze drogi sa bardzo "wymagajace" to tym bardziej ujawniaja przewage dobrych amortyzatorow gazowych. Bo o ile na gladkim asfalcie twardo ustawione amortyzatory olejowe nie ustepuja zbyt wiele gazowym, to w takich wrunkach nie maja z nimi szans. O komforcie nie wspomne.
Oczywiscie jak ktos jezdzi spokojnie, to wiele na tym nie skorzysta. Choc z drugiej strony, wystarczy ten jeden raz, gdy trzeba bedzie zahamowac gwaltownie, zrobic unik czy cos w tym rodzaju...tfu tfu
7 kwietnia 2004, 10:42
ja mam gazowe cofapa dosc dlugi czas i nie narzekam, a wspomne ze asfalt w moich okolicach niewiele sie rozni od drogi polnej :)
`80 1200


POZDRAWIAM
7 kwietnia 2004, 11:48
Dzieki za pomoc i chyba postawie na gazowe :)
Meczy mnie jeszcze jedna sprawa, mam z przodu stalowe dystanse o grubosci 2,5 cm i opony 195/50. Slyszalem ze im wiecej wazy kolo tym gorzej wplywa to na trwalosc amortyzatorow i lozysk. Czy zeczywiscie ma to duzy wplyw na trwalosc tych elementow ?? szkoda by bylo wydaac kupe kasy na dobre amorki i zeby sie po 10 tys. km okazalo ze so do wyrzucenia. :(
www.JazdaGarBusem.pl
7 kwietnia 2004, 12:01
Tak to prawda. Ale tez bedzie to dzialac na kazde amorki. A poza wieksza masa nieresorowana to kolejny powod zeby zainwestowac w dobre amortyzatory

← Pytania i problemy