he...fanje wpisy..

wyjdzie na to, ze garbusiarze..to sami zazdrosnicy

....ale..mam nadzieje,A NAWET JESTEM PEWNY ze..ZYCZLIWI ZAZDROSNICY
garbik, zostal dzisiaj obmyty z kurzu..i..nie jest taki piekny, jak by sie wydawalo..

,tzn,2blotniki sa do pomalowania, bo byly obtarte, i sa zamalowane sprayem..ogolnie, buda dosc zdrowa, ma kilka malych ognisk korozji..ale, jestem raczej milo zaskoczony, myslalem ze bedzie duzo gorzej/w koncu kupowalem po ciemku

/a..okazalo sie, ze..mozna nim jezdzic bez obciachu..widzialem duzo gorsze autka na zlotach.....
hehe..juz go prawie stracilem..Bartus..lakiernik ktory ze mna prowadzi warsztat, ZAKOCHAL sie w garbusku..i chce odemnie kupic, ale..powiedzialem ze MU NIE SPRZEDAM...ale, moze sobie nim jezdzic kiedy chce...., w wolnej chcwili, zrobi lekki malunek..i bedzie firmowy samochodzik..
dodam,ze silniczek, to najwiekszy atut tego garba..chodzi slicznie..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne..
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32