Tez sie bardzo cieszyłem - ale nie dlatego że dokopaliśmy "ruskim",tylko dlatego że wygraliśmy po dramatycznym meczu z mocnym przeciwnikiem.
Nie oceniajcie wszystkich Rosjan przez pryzmat Putina i generałów w szerokich czapkch i z zapitymi mordami - Rosjanie - a na pewno ci wykształceni w większosci nas lubią - jako najbliżej spokrewnionych Słowian,wspólna historia (nie tylko zła),podobny charakter,kultura,sztuka - statystyczny Rosjanin w dupie ma mięso,gaz,ropę i kozaczkowato-psychopatycznych polityków - nie dajmy sie zwariować,Rosjanie nie są żadnymi naszymi wrogami - a To co robi Putin to taki kac po rozpadzie ZSSR - ichnim politykom nie przejdzie to jeszcze przez 50 lat ......
"My hovercraft is full of eels"