jesli masz slabe nerwy...nie zagladaj tu!!to jest ....piekne

18 grudnia 2006, 22:51
Gram w totka jak jest dobra kumulacja. Niech strzelę "6" to pojadę na cmentarzysko i wszystko co dobre to wykupię nawet budę ciecia co pilnuje tego inetersu :-)
19 grudnia 2006, 10:27
W dniu jutrzejszym jest 5 mln. do wygrania więc może komuś szczęście dopisze :-D :D ja chyba sobie zagram :-D
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
19 grudnia 2006, 16:26
ja pewnego dnia zagralam... nie znam za bardzo zasad.. ale trafilam prawie wszystkie numerki odwrtonie (np. zakreslilam 12 a padlo 21)... no był chyba szczyt pecha.... można powiedzieć, że wygrałam od tyłu :P :-D :-D
Utopiony telefon, brak kontaktów :( Proszę o numery ;]
19 grudnia 2006, 16:46
wybaczcie, ale nie gadajmy juz o tym. Bo wyglada na to ze sie zmienil temat, oczywiscie przeze mnie.

Garbaty bedzie niezadowolony :wink: ja tylko chcialem Was uprzedzic.

.....(albo przesadzam z tym co mowie wyzej :roll: )

p.s Nurek! zabierz mnie jak wygrasz w totalatka :lol:
Fajne życie z garbusami!!
20 grudnia 2006, 11:23
Łysy napisał(a):Niestety jest to nie opłacalne. Podróż za ocean, to duży koszt, przewóz auta do polski jeszcze wiekszy, remont to lepiej nie gadać. Za te pieniądze kupimy w europie coś w super stanie i orginał. Niewiem czy nawet po sambę opłacało by sie jechać, niesądzę. Trzeba być realistą. Ale pomarzyć można zawsze ;)
Czy ja wiem ...... W czasopismach o klasykach reklamują sie firmy obsługujace transakcje na ebayu,nie próbowałem nigdy,ale ponoć jesli kupi sie auto blisko portu koszt razem z frachtem wyniesie 300-500$ - zważywszy że garba z 60 lat z fabrycznym lakierem i ze stanu gdzie deszcz pada 3 x w roku mozna wylicytowac za ok.1000$ jest w tym sens,choc jest i pewne ryzyko .................
"My hovercraft is full of eels"

← Luźne dyskusje