Gram w totka jak jest dobra kumulacja. Niech strzelę "6" to pojadę na cmentarzysko i wszystko co dobre to wykupię nawet budę ciecia co pilnuje tego inetersu 

Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje



Łysy napisał(a):Niestety jest to nie opłacalne. Podróż za ocean, to duży koszt, przewóz auta do polski jeszcze wiekszy, remont to lepiej nie gadać. Za te pieniądze kupimy w europie coś w super stanie i orginał. Niewiem czy nawet po sambę opłacało by sie jechać, niesądzę. Trzeba być realistą. Ale pomarzyć można zawszeCzy ja wiem ...... W czasopismach o klasykach reklamują sie firmy obsługujace transakcje na ebayu,nie próbowałem nigdy,ale ponoć jesli kupi sie auto blisko portu koszt razem z frachtem wyniesie 300-500$ - zważywszy że garba z 60 lat z fabrycznym lakierem i ze stanu gdzie deszcz pada 3 x w roku mozna wylicytowac za ok.1000$ jest w tym sens,choc jest i pewne ryzyko .................
