Zabezpieczenie pływaka w gaźniku

19 grudnia 2006, 09:03
Ma ktos ten plsticzek z gaznika ?Chyba mega znawca lakiernik musial gdzies zapodziac bo jak rozkrecilem wczoraj gaznik brakowalo. Dodatkowo jeden gwint na gorze komory jest przekrecony i na dole przy kolektorze. Garb najpierw odpalil ale pozniej zgasł. Nie wiem tez czy zaworek iglicowy od Barzanta sie nie zaciał ;)
www.kaferklub.com
19 grudnia 2006, 15:25
ten plasticzek jest częścią " zestawu naprawczego" który na wiosnę kupiłem i wymieniłem.Chyba powiniem go jeszcze gdzieś mieć :-D
Nieznośna lekkość butów
19 grudnia 2006, 15:28
przepraszam a po co lakiernik gaźnik odkręcał????
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
19 grudnia 2006, 15:29
Pewnie żeby polakierwać kolektor :wink:
Nieznośna lekkość butów
20 grudnia 2006, 08:53
yrrak napisał(a):przepraszam a po co lakiernik gaźnik odkręcał????

tak podejrzewam bo wielkiego znawce garbów udawał może se pomyśłałzeby pogrzebaćw gazniku
www.kaferklub.com
20 grudnia 2006, 08:59
ale moglo go tam caly czas nie byc ;)
moj tata kiedys kupil regenerowany gaznik u gaznikowca, zostal wyregulowany chodzil dobrze wiec nikt do niego nie zagladal, pojechalismy nawet tak na nasz pierwszy zlot w Sztumie. Wszystko bylo ok, dopiero pozniej jak go rozkrecilismy to sie okazalo ze nie dosc ze nie ma tej blokady plywaka to jeszcze cos nie tak bylo z ta rurka wtryskujaca paliwo :) poprawilismy i w sumie jezdzil podobnie ;)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
20 grudnia 2006, 11:03
Chodzi Ci o taki plasticzek blokujący od góry pływak w tych szynach ???
Można zrobic z czegokolwiek - drucika itd.,chociaż nie sadze zeby nawet bez tego pływak wypłynął ............
"My hovercraft is full of eels"
24 grudnia 2006, 12:41
Karo napisał(a):ale moglo go tam caly czas nie byc ;)
moj tata kiedys kupil regenerowany gaznik u gaznikowca, zostal wyregulowany chodzil dobrze wiec nikt do niego nie zagladal, pojechalismy nawet tak na nasz pierwszy zlot w Sztumie. Wszystko bylo ok, dopiero pozniej jak go rozkrecilismy to sie okazalo ze nie dosc ze nie ma tej blokady plywaka to jeszcze cos nie tak bylo z ta rurka wtryskujaca paliwo :) poprawilismy i w sumie jezdzil podobnie ;)

byl napewno bo juz mase razy go rozkrecałem. No jezdzil bez niego ale wolalbym go miec. Drut wsadzilem teraz ale inny problem wyskoczyl bo gwinty pozrywane sa ehhh
www.kaferklub.com
24 grudnia 2006, 13:47
ja mam nawet pare takich :) jak wroce do wawy to podjedz domnie to ci dam
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)

← Pytania i problemy