Czesc!
Mam taki przelacznik zespolony, oryginalny i w bdb stanie (jedynie manetke trzeba mu pomalowac ladnie), ale...
Twoj nie wyglada na grata, nie jest poniszczony, takze kupowac moim zdaniem kolejnego nie musisz (chyba, ze od spodu - czego na zdjeciu nie widac - cos sie w nim rozsypalo...).
Najlepiej go wyciagnij z auta (bez wyciagania - ciecia kabli tez sie da, ale sie trzeba gimnastykowac troche...), oczysc z tej brudnej wazeliny i ogladnij dokladnie - sprawdz, czy ktorys slizg od kierunkowskazow nie wypadl z dziurki itp... konstrukcja jest prosta, wiec zbadanie jej poprawnego funkcjonowania nie stanowi problemu...
W calym takim przelaczniku zwarcie najlatwiej moze powstawac przy elemencie odpowiedzialnym za zmiane swiatel (dociskane do siebie styki...) takze to obejrzyj solidnie...
A u Ciebie zwarcie raczej nie lezy w samym przelaczniku, a w kablach, ktore od przelacznika odchodza i zostaly poruszone przy demontazu... Stare kable = stare izolacje = problemy - tak juz musi byc niestety.
Zeby usunac problem musisz zatem przejrzec i przelacznik i wiazke od niego odchodzaca...
Jak chcesz, to Wal do mnie na GG: (kontakt usunięty)
Czolem!