Poszukiwany Garbus.... :)

12 stycznia 2007, 13:16
Siemka :)
Ostatnio miałem takie spotkanie z Włochami i chcieli kupic mojego Garbuska za 15 tysiaków .... oczywiście nie sprzedałem :) I teraz mnie męczą bo chcą kupic jakiegoś Garba ... nawet powyżej 10 tysiaków i żeby nie trzeba było przy nim nic ruszać...zeby bez problemu dojechał do Włoch :) .... żeby się ładnie prezentował itp..poprostu ma być porzadnie zrobiony i ładnie wyglądać. Wiem że jak ktos ma takiego Garba to nie chce sprzedać...ale sytuacja często finansowa i to jeszcze na zime często zmusza ludzi do sprzedazy...więc jakbyście cos wiedzeli to dajcie znać..lub piszcie na gg (kontakt usunięty) lub maila (kontakt usunięty) .

Pozdro :-D
12 stycznia 2007, 13:59
llxtomxll napisał(a):Siemka :)
Ostatnio miałem takie spotkanie z Włochami i chcieli kupic mojego Garbuska za 15 tysiaków .... oczywiście nie sprzedałem :) I teraz mnie męczą bo chcą kupic jakiegoś Garba ... nawet powyżej 10 tysiaków i żeby nie trzeba było przy nim nic ruszać...zeby bez problemu dojechał do Włoch :) .... żeby się ładnie prezentował itp..poprostu ma być porzadnie zrobiony i ładnie wyglądać. Wiem że jak ktos ma takiego Garba to nie chce sprzedać...ale sytuacja często finansowa i to jeszcze na zime często zmusza ludzi do sprzedazy...więc jakbyście cos wiedzeli to dajcie znać..lub piszcie na gg (kontakt usunięty) lub maila (kontakt usunięty) .

Pozdro :-D

moj przed remontem by sie nadawał :-D
www.kaferklub.com
12 stycznia 2007, 14:46
Oni maja juz dosyc ladnych u siebie.
Oni sie nie bardzo znaja na tym czy wrecz przeciwnie? ;>
W pierwszym wypadku - kierunek wymiany miedzynarodowej powinien byc odwrotny. To u nich sie nie soli, to u nich sa dobre drogi i to u nich nie ma polskich partaczy. Tam jest pelno ladnych, oryginalnych samochodow, zwlaszcza kabrio
W drugim - po pierwsz roznica w cenie raczej z czegos wynika. Natomiast Garbow wartych zainteresowania z punktu widzenia znajacego sie na rzeczy Wlocha jest u nas tak malo, ze absolutnie nie powinny one opuszczac kraju.
Nie mowie nawet o kwestiach etycznych. Maly donosik do konserwatora zabytkow moglby w takiej tranaksji niezle namieszac ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Kupię/Sprzedam