za twarde zawieszenie

12 kwietnia 2004, 15:01
Wtam wszystkich!
Mam problem z moim garbuskiem nastepujacej natury: Mam nowe amorki (zwykle, nie twarde), nie ma luzow w koncowkach wahaczy, nowa belke i wszystko wydaje sie byc ok, a auto jest twarde i czuje kazda dziure lub nierownosc jezdni. Po odczepieniu amorkow na dolnym mocowaniu auto jest miekkie a kiedy tylko sie je zalozy robi sie twarde i nie chodzi plynnie. Na dodatek czasami jezdzi sie lepiej tzn jakby bardziej miekko a czasami beznadziejnie twardo. Nie mam pojecia od czego to zalezy, a na polskich mechanikach nie mozna zbytnio polegac. Jezeli ktos mialby jakis pomysl to pliz help!
15 kwietnia 2004, 21:50
no to chyba za duzo nie zrobisz.rurowiska tak maja, przynajmniej moje
`80 1200


POZDRAWIAM
15 kwietnia 2004, 21:59rurowisko c.d.
Szkoda bo jadac po tych wszechobecnych dziurach az mi sie smutno robi ze moj Garbusek musi to przechodzic... Thanx za odpowiedz. Pozdrowienia.
16 kwietnia 2004, 07:58
Przełóż amorki odwrotnie :lol: napewno pomoże dwa tygodnie się też tak męczyłem :lol: :lol: :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
16 kwietnia 2004, 11:18
Jeśli tylko to uderzenie jest takie "zdrowe" - nie tak jakby sie cos urwało,to wszystko jest w porządku - u mnie jest tak samo - rurowiska tak maja.
16 kwietnia 2004, 13:38
A ile kosztuje zawieszenie typu McPherson ?? i gdzie mozna kupic?? czy mozna samemu zrobic?? itd.

Pozdrawiam!!
16 kwietnia 2004, 17:21
ja się tylko zaśmieję i poczekam na odpowiedź rurowców :D


Pozdrawiam
18 kwietnia 2004, 14:22zawieszenie c.d.
Co jeszcze mnie martwi z tym moim zawieszeniem to to ze przy 100 km/h przod wpada w dziwne drganie, ale tak na serio dosyc mocno :( A mowie tu o gladkiej jezdni bez dziur itp.
18 kwietnia 2004, 16:45
To dosyć powszechna przypadłośc,powodów może być kilka,nie wiem czy wymienie wszystkie jak nie to niech mnie ktoś uzupełni :
- Niewyważone koła przednie,albo wywazone tylko założone nie na tą strone na którą zostały wyważone - wtedy tylko przełozyc.
-żuzyte końcówki drążków kierowniczych-ja tak miałem
-zła zbiezność lub pochylenie koła
-uszkodzony amortyzator
-uszkodzone łozysko koła
-może coś ze sworzniem w wahaczu.
-zgięta felga.
Po mojemu to tyle może jeszcze ktos coś dorzuci.Najlepiej na początek spróbuj przełożyc koła,albo pojeździć np.na zimówkach - wyeliminujesz ewentualnośc że to cos z kółkami.pozdr
18 kwietnia 2004, 16:48
Whyshchuck napisał(a):ja się tylko zaśmieję i poczekam na odpowiedź rurowców :D


Pozdrawiam

Nieladnie, nieladnie....:p
Zamiast smiac sie z kolegi, wyjasnij o co chodzi.

Co do drgan. Jesli nie ma luzow i wszystko w zawieszeniu jest sprawne, to moga to byc niewywazone kola/kolo, zgieta felga lub stara, uszkodzona opona.
18 kwietnia 2004, 20:47mam podobnie
całą zimę śmigałem na kapciach 185 i było ok :lol:
zmieniłem teraz na letnie tez 185 tylko zamiast felgi garbusowej zamontowałem mangelsy i przy około 50km/h mam wibracje kierownicy a jak przycisne gazu i lece szybciej ustaje...czasem od nierówności drogi też lata . Musze sprawdzić czy koleś mi dobrze wywarzył oponki może coś da
Mrówa :mrgreen:
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
18 kwietnia 2004, 21:03
Mam ten sam problem, też mam wibracje na kierownicy prz 70km/h.
Juz nie dlugo zabieram się za wymiane zawieszenia to sie tym zajme, najprawdopodobniej musze wywazyc felgi razem z flanszmi :)
Aha i też bede mial "za twarde" zawieszenie :) mam nadzieje ze sie garbusek nie rozleci na naszych wspanialych drogach :evil:
www.JazdaGarBusem.pl
19 kwietnia 2004, 03:33
qubek napisał(a):Nieladnie, nieladnie....:p
Zamiast smiac sie z kolegi, wyjasnij o co chodzi.

Dobra no dobra. ;)
Nie da sie raczej. W Super Beetles przebudowana została cała przednia część zawieszenia. Montowanie strutów do Standarda mija się raczej z celem.

Pozdrawiam

← Pytania i problemy