Byłem na przeglądzie i typ mi powiedzial że musze go zrobić. Regeneruje sie coś takiego czy kupuje ?? Nie wiem co mam z tym robić.
Wspornik drążka kierowniczego
A co typ mial na mysli pod ta nazwa?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):A co typ mial na mysli pod ta nazwa?
a gdzie mozna jakis schemat znalezc zawieszenia bo tak to ciezko mi wytłumaczyć. Tam jakas tulejka jest w srodku czy cos.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
bardziej poz. 8 ktora wraz z wasem 10 tworza wlasnie wspornik drazka kierowniczego. Do wymiany jest el. 16, czasami 15 jesli ma wzery. schemat 39
"Bujo"
Marcin Bujakowski napisał(a):bardziej poz. 8 ktora wraz z wasem 10 tworza wlasnie wspornik drazka kierowniczego. Do wymiany jest el. 16, czasami 15 jesli ma wzery. schemat 39
no o to chodzi 15 lub 16 taka chyba to jest tulejka. Jak to sie profesjonalnie nazywa ???
walczę z tym samym - tak jak marcin napisał, wspornik to element 8 (czyli całość).. u mnie do wymiany sama tulejka, na którą jeszcze czekam
Profesjonalnie to się nazywa tulejka (no dobra, nie wiem jak, ale skoro tak wszyscy mówią, to chyba...
.
kfiatek napisał(a):walczę z tym samym - tak jak marcin napisał, wspornik to element 8 (czyli całość).. u mnie do wymiany sama tulejka, na którą jeszcze czekamProfesjonalnie to się nazywa tulejka (no dobra, nie wiem jak, ale skoro tak wszyscy mówią, to chyba...
.
ale mozna to normalnie kupic i wymienic ?
13 lutego 2007, 17:17Tulejka i sworzeń,,
Z kupnem pojedyńczych części może być problem.
Jeśli masz jakieś układy z tokarzem to można wykonać nową tulejkę i sworzeń.
Nie jest to straszny problem tylko musisz to najpierw rozebrać oczywiście bez zniszczenia ramienia i korpusu,
Powodzenia.
Jeśli masz jakieś układy z tokarzem to można wykonać nową tulejkę i sworzeń.
Nie jest to straszny problem tylko musisz to najpierw rozebrać oczywiście bez zniszczenia ramienia i korpusu,
Powodzenia.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
dzisiaj/jutro powinienem mieć tulejkę - kupowana w ciemno, przez znajomego, ale ponoć pasuje (zaryzykowałem, co tam..) - i zobaczymy 
a tak jak napisał bodzio - zawsze można wytoczyć, więc jak nie będzie pasowała, to wtedy wybieram się u siebie na wydział mechaniczny politechniki z jakąś flaszką i będą chłopaki produkowali części do garbatego
a tak jak napisał bodzio - zawsze można wytoczyć, więc jak nie będzie pasowała, to wtedy wybieram się u siebie na wydział mechaniczny politechniki z jakąś flaszką i będą chłopaki produkowali części do garbatego

kfiatek napisał(a):dzisiaj/jutro powinienem mieć tulejkę - kupowana w ciemno, przez znajomego, ale ponoć pasuje (zaryzykowałem, co tam..) - i zobaczymy
a tak jak napisał bodzio - zawsze można wytoczyć, więc jak nie będzie pasowała, to wtedy wybieram się u siebie na wydział mechaniczny politechniki z jakąś flaszką i będą chłopaki produkowali części do garbatego
No i jak pasowała ta tulejka do twojego Garba bo jak nie to chyba mnie tez czeka toczenie a zapewne jutro wyciaganie tego dziadostwa.
4 marca 2007, 16:13-nr 16-
Tak to chodzi o 16 - tke.
Tuleja metalowo gumowa, zwana silenblokiem
Zrobiłem to z rok temu.
Sprawa średnio trudna, wymaga jednak sporego nakładu pracy i co ważne przetoczenia elementów, gdyż co jak co korozja robi swoje.
Radzę jednak pozostać przy oryginalnej śrubie, a to ze względu na jej twardość.
Co do tulei, nie było łatwo, coś tam dopasowałem ( przetoczenie).
Ale są dostępne oryginały.
No i ta wkładka stalowa, też ciekawa.
Tuleja metalowo gumowa, zwana silenblokiem
Zrobiłem to z rok temu.
Sprawa średnio trudna, wymaga jednak sporego nakładu pracy i co ważne przetoczenia elementów, gdyż co jak co korozja robi swoje.
Radzę jednak pozostać przy oryginalnej śrubie, a to ze względu na jej twardość.
Co do tulei, nie było łatwo, coś tam dopasowałem ( przetoczenie).
Ale są dostępne oryginały.
No i ta wkładka stalowa, też ciekawa.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!