"SZCZURY"

21 kwietnia 2004, 19:59
Posypie samochod okruszkami chleba i jak bedzie juz obsrany przez wszystkie golebie z osiedla to dopiero zaczne zezdzic. Ale bedzie wypas, zadna panna sie nie oprze
- he he he - niezła jazda - w poezji taki kult brzydoty nazywa sie turpizmem (np.Grochowiak) - Barzant gratulacje - zostałeś naszym forumowym turpistą :D
A propos szczurów - kurde naprawde nie wiedziałem że przed remontem mojego garbika przez 10m-cy szczurem jeździłem ... - ale cos w tym jest -jak miał pieknie obrdzewiałe światła i cały był rdzawo-srebrny to był kompletnie bezawaryjny - teraz też źle nie jest ale co nieco sie przdarzy.Cóz jest na to pewnie jakieś prawo Murphy'ego ...
Ale wydaje mi sie takie auta odrapane,obite a mimo to jeżdzące jak zylety maja swój styl - przypominaja mi sie filmy MAD MAX - tam tez sie bujali takimi grucholami ktore miały super osiagi - przynajmniej na filmie tak to wyglądało. Ja bym jednak teraz swojego na pewno na "szczura" nie zrobił... :)
21 kwietnia 2004, 23:10
Mój parkuje pod domem i do komputera Go nie puszczam ("No gdzie mi tu z tymi brudnymi gumami" - to żona, jak próbował wtoczyć się do pokoju). Garbów i Ogrów u nas mało, a jednak zwąchał się z tymi modnisiami i - nie żeby przymnie, ale w nocy, cichutko - robi się na ten, cholera, "nowy" styl. Jeszcze trochę i będzie prawdziwy trupista :( .
To o to chodzi dago, prawda?
Niech BUS będzie z VWami!!!
23 kwietnia 2004, 11:59
Dokładnie o to biega - twój jest jeszcze o niebo cwańszy bo sam wyczuł co w modzie piszczy. To sie nazywa garbowo - ogórkowa intuicja. Uważaj bo jak kiedyś bedziesz chciał go odnowić to może gryźć !!!
30 kwietnia 2004, 12:28
Zdjęcie nie zachowało się
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
30 kwietnia 2004, 14:17
Oho ale przyjemniak. Tylko ze jak one sie tak robia? Moj Garb jak stal na parkingu 5 lat to mu sie porobily purchle itp a nie taka rdza. Moj wygladal jak wrak a nie jak szczur :P
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
30 kwietnia 2004, 17:29
Tak jak przedmówca zaznaczył dawniej oryginalne lakiery na Garbusach były lakierami olejnymi które po okresie max 10 lat nadawały sie do zupełnej regeneracji czyli do ponownego malowania pojazdu ponieważ lakier się zmywał częściowo podczas mysia częściowo wyblakł plus czynniki atmosferyczne deszcz śnieg etc i tak to się własnie końćzyło, a ten sczurek u góry to jeszcze ma całkie przyzwoitą warstwę lakieru zupełnie "gołe" garbusy zaszłe rdzą już też widziałem, i są też czyszczone do blachy i malowane bezbarwnym, ale osobiście jestem stanowczo na nie takiemu stylowi
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
1 maja 2004, 16:44
Zgodzę sie że cos może i jest w tym stylu,ale ja wolałbym zeby mój garbus nigdy szczurem nie został - co więcej nie dopuszczę nigdy do tego - w miare mozliwości oczywiście. Nie wydaje wam sie że zywot takiego szczura z powodu kładzenia lagi na stan blacharki jest ograniczony - przecież w końcu to musi przerzucić sie np. na elementy nośne,albo inne które garbolka z uzytku dyskwalifikuja ???
1 maja 2004, 20:27
Po pierwsze, slowo szczur jako Polski odpowiednik stylu rat look pochodzi z polskiego tlumaczenia VW scene, ktorego 2 numery na szczescie wyszly. Ja wiem, ze ludziom brakuje pisma o Garbach ale na boga, nie przejmujnie cytujcie tej zenady. Przeciez tlumacz nie tylko nie znal sie na Garbach, ale i na samochodach wogole, a poza tym nie znal dobrze niemieckiego , polskiego i elementarnych zasad logiki. Z tego co pamietam, to poza wyjatkowo debilnymi bledami, byly tam zywcem przetlumaczone kolumny redakcyjne, nawiazujace to kwestii z poprzednich numerow. Tyle ze to bylo w numerze pierwszym :D
A druga sprawa. To nie sa zwykle zardzewniale Garby. Ivh wyglad jest uzyskany sztucznie, spreparowany. Owszem, zdarzaja sie tam solidne egzemplarze ciekawie zestarzalych Garbow, ale nawet wtedy jest to odpowiednio eksponowane, "podkoloryzowane". Ale naszczescie jest to sztuczna "patyna", ktorej "nalozenie" wymaga bardzo duzo pracy, pomyslowosci i...pieniedzy. Wiec jak ktos mysli: "Nie musze remontowac Garba, powiem ze to rat look", to sorry, nie tedy droga :)
1 maja 2004, 21:37
Anonymous napisał(a):A powiedzcie mi co to za motyw który wystaje z okna ?
Co do tego to słyszałem dwie wersje pierwsza wasne jako że klimatyzacja druga iż jest to specjalny pojemnik do chłodzenia np napojów latem podczas jazdy
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
2 maja 2004, 11:19
To jest do chlodzenia ludzi w srodku. ale nie jest to klimatyzacja ale "klimatyzacja";) Nie wiem jak to dzialalo dokladnie
3 maja 2004, 18:33
No, ale schłodzić drinkacza też można bez problemy, wiem że w środku znajduje się wiatrak za siateczką (czasem taka sama wystepuje w PC-ach przy wentylatorach) i pod wpływem powietrza zapewne wiatraczek się kręci i daje man dawke chłodnego powietrza :)
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43

← Rasowanie