bez tematu

10 maja 2007, 07:57
http://wiadomosci.onet.pl/1531972,69,item.html
Portfel, zagubiony przez młodego amerykańskiego żołnierza na przepustce, po 55 latach wrócił do właściciela.
Ponad 70-letni obecnie Glenn Goodlove z Kalifornii zdziwił się, gdy pewnego dnia skontaktował się z nim ze stanu Idaho nieznany mężczyzna, pytając czy w latach 1950. jeździł samochodem Hudson. Okazało się, że ów mężczyzna, zajmujący się remontem starych samochodów, w jednym z nich znalazł pod siedzeniem z tyłu pojazdu portfel z dokumentami młodego żołnierza, łącznie z przepustką i dziesięciodolarowym banknotem.

Okazało się, że Goodlove zgubił portfel w 1946 roku, w czasie romantycznego spotkania z dziewczyną, której dziś nawet nie może sobie przypomnieć. Pamiętał natomiast swój samochód z tego czasu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 maja 2007, 09:35
jak dla mnie to cholernie sentymentalne ,ale w pozytywnym słowa tego znaczeniu. Takie ciekawostki przy starych autach się mogą zdarzyć,ale ilu jest uczciwych ludzi..?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
10 maja 2007, 10:37
yrrak napisał(a):jak dla mnie to cholernie sentymentalne ,(...)

Zwlaszcza wobec tej dziewczyny :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 maja 2007, 12:42
qubek napisał(a):
yrrak napisał(a):jak dla mnie to cholernie sentymentalne ,(...)

Zwlaszcza wobec tej dziewczyny :-D
Widocznie on TEŻ traktuje kobiety przedmiotowo :wink: :P :twisted: :-D
Nieznośna lekkość butów

← Luźne dyskusje