velve jobs... czyli co i jak zrobic z zaworami

15 maja 2007, 09:37
Czy ktoś z Was obrabiał samemu zawory? (nie wiem czy pamiętam, czy zmyśliłem, ale coś mi się kojarzy, ze Luqu ?) i mógłby mi udzilić kilku wskazówek?

Konkretnie; jak czym i pod jakimi kontami....?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
15 maja 2007, 10:31
Sam mozesz conajwyzej dotrzec. Niczego wiecej nie zrobisz
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 maja 2007, 12:41
qubek napisał(a):Sam mozesz conajwyzej dotrzec. Niczego wiecej nie zrobisz

A wiesz moze jakie sa ogólne zasady obróbki zaworów?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
15 maja 2007, 22:45
Ogolnie tak
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 maja 2007, 00:18
o rany dawno nie pisalem :)

jesl masz uzywane zawory mozesz jedynie wypolerowac ta czesc grzybkow ktora jest od strony komory spalania. to bardzo wdzieczne zajecie bo wystarczy wsadzic zawor w wiertarke (zamocuj przez szmatke zeby nie pokaleczyc trzonu) i jedziesz od grubego papieru az po wodna 600 do uzyskania lusterka.
Nie da to mocy ale mniej bedzie osadzac sie nagar.

Jesli masz czas to wiecej zabawy poswiec glowicy. te same materialy i duuuuzo wiecej zabawy ale gruntowne poprawienie fabryki da wiecej niz zabawa z zaworami
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
16 maja 2007, 07:48
LUQU napisał(a):o rany dawno nie pisalem :)

jesl masz uzywane zawory mozesz jedynie wypolerowac ta czesc grzybkow ktora jest od strony komory spalania. to bardzo wdzieczne zajecie bo wystarczy wsadzic zawor w wiertarke (zamocuj przez szmatke zeby nie pokaleczyc trzonu) i jedziesz od grubego papieru az po wodna 600 do uzyskania lusterka.
Nie da to mocy ale mniej bedzie osadzac sie nagar.

Jesli masz czas to wiecej zabawy poswiec glowicy. te same materialy i duuuuzo wiecej zabawy ale gruntowne poprawienie fabryki da wiecej niz zabawa z zaworami

Oki. To już jakis konkret. Dzieki. Z głowicami juz sie bawiłem, ale mało było czasu, więc tylko wypolerowałem sobie komory spalania i wygładziłem z wszelkich nierówności. teraz jak dobrze pójdzie to zabiorę sie za doloty i kolektory
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
16 maja 2007, 10:59
na Krasnobrodzkiej biorą ok 20 zł od zaworu/gniazda za 3 kąty.
16 maja 2007, 21:54kąty gniazda zaworowego
Kąty w gnieździe zaworowym frezować na:
15*
45*
75*
Szerokość przylgni gniazda tej 45* powinna zawierać się w granicach:
1,30 - 1,60mm
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
16 maja 2007, 21:58Re: kąty gniazda zaworowego
Whyshchuck napisał(a):na Krasnobrodzkiej biorą ok 20 zł od zaworu/gniazda za 3 kąty.

W sumei całkiem rozsądna cena, a i zaworów 8 więc nie jest źle :)
comet napisał(a):Kąty w gnieździe zaworowym frezować na:
15*
45*
75*
Szerokość przylgni gniazda tej 45* powinna zawierać się w granicach:
1,30 - 1,60mm

dzięki.przydatna informacja.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Rasowanie