Czy ktoś z Was obrabiał samemu zawory? (nie wiem czy pamiętam, czy zmyśliłem, ale coś mi się kojarzy, ze Luqu ?) i mógłby mi udzilić kilku wskazówek?
Konkretnie; jak czym i pod jakimi kontami....?
Konkretnie; jak czym i pod jakimi kontami....?
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Rasowanie
qubek napisał(a):Sam mozesz conajwyzej dotrzec. Niczego wiecej nie zrobisz
LUQU napisał(a):o rany dawno nie pisalem
jesl masz uzywane zawory mozesz jedynie wypolerowac ta czesc grzybkow ktora jest od strony komory spalania. to bardzo wdzieczne zajecie bo wystarczy wsadzic zawor w wiertarke (zamocuj przez szmatke zeby nie pokaleczyc trzonu) i jedziesz od grubego papieru az po wodna 600 do uzyskania lusterka.
Nie da to mocy ale mniej bedzie osadzac sie nagar.
Jesli masz czas to wiecej zabawy poswiec glowicy. te same materialy i duuuuzo wiecej zabawy ale gruntowne poprawienie fabryki da wiecej niz zabawa z zaworami
Whyshchuck napisał(a):na Krasnobrodzkiej biorą ok 20 zł od zaworu/gniazda za 3 kąty.
comet napisał(a):Kąty w gnieździe zaworowym frezować na:
15*
45*
75*
Szerokość przylgni gniazda tej 45* powinna zawierać się w granicach:
1,30 - 1,60mm