nowy shifter ;-)

17 maja 2007, 11:44
W razie kolizji drogowej i innych problemów można go wymontować i miotnąć w przeciwnika, fajowy :D
17 maja 2007, 15:42
To żeś Qcyk przyładował z tym granatem :-D :-D :-D Pomysł super, no i może się przydać na drodze... 8) :wink:
17 maja 2007, 15:44
RuMuN napisał(a):To żeś Qcyk przyładował z tym granatem :-D :-D :-D Pomysł super, no i może się przydać na drodze... 8) :wink:

To nie mój shifter w moim Garbie , ale w sumie dobry straszak nawet na złodzieja by był :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
17 maja 2007, 16:13
Qcyk napisał(a):
RuMuN napisał(a):To żeś Qcyk przyładował z tym granatem :-D :-D :-D Pomysł super, no i może się przydać na drodze... 8) :wink:

To nie mój shifter w moim Garbie , ale w sumie dobry straszak nawet na złodzieja by był :-D

Zwłaszcza jak by zawleczkę połączyć sznurkiem z klamką od drzwi :-D
sex, bug and rock'n'roll
17 maja 2007, 16:57
zawleczka w tym typie granatu jest na sznurek. 3 lata temu taki sprzedalem oryginalny ;] mozna kupic na alelgro drewniane repliki.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
18 maja 2007, 11:57
BlitzkriegBop napisał(a):zawleczka w tym typie granatu jest na sznurek. 3 lata temu taki sprzedalem oryginalny ;] mozna kupic na alelgro drewniane repliki.


chciałeś chyba napisać że nie jest a nie że jest :D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
19 maja 2007, 01:10
zawleczki w sumie tutaj nie ma, zapalnik jest przy saej puszce granatu, z niegto wychodzi maly drucik, do ktorego jest przymocowany sznurek ciagnacy sie przez cala dlugosc trzonka. Na koncu tronka jest zawiniete koleczko przypominajace amerykanskiego donata, tyle ze duzo mniejsze i z ebonitu bialego chyba, calosc zakrecona jest kapslem podobnym do tego ktorym sie ptysie zakrecalo;] odbezpieczenie czyli tak zwane wyjecie zawleczki uruchamiajace iglice zaplonu nastepuje poprzez wyszarpniecie tego sznurka ;] w pozniejszym modelu tego granatu zaapalnik byl udezeniowy co wiazalo sie z przeniesieniem go na czobek metalowej puszki ;]

ponizej jedyne co mi sie ostalo (samo zdiecie) z mojego datowanego na 43 rok (wersja z glowica dymna - granat sprzedany) ale widac o co mi chodzi Enterku ;]

Zdjęcie nie zachowało się
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
19 maja 2007, 10:37
tak, teraz widać co ci chodzi Blazejku :-D wzór konspekt
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R

← Luźne dyskusje