Uh, zlot poziom trudnosci 9 :]
Swietnie zorganizowany. Super konkurencje, fajne nagrody i przede wszystkim - atmosfera. Kameralny mimo sporej frekwencji.
Pobilismy rekord dlugosci w czasie dojazdu
Duze straty w sprzecie.
Qucu wraca na nowym silniku, a w calosci to sie ostal chyba tylko kasowoz i czarkowoz
Udalo nam sie zlapac jedno okienko w ulewach i pojsc na plaze
Tylko ludzie sie dziwnie patrzymi na rowny rzadek spiacych pokotem zmeczonych ludzikow pod wydma
Niestaty nie udalo sie zalapac na okienko w deszczach podczas wymiany silnika. Ale Barzant i quc to dzielne wodniki
Swietnie zorganizowany. Super konkurencje, fajne nagrody i przede wszystkim - atmosfera. Kameralny mimo sporej frekwencji.
Pobilismy rekord dlugosci w czasie dojazdu
Duze straty w sprzecie.
Qucu wraca na nowym silniku, a w calosci to sie ostal chyba tylko kasowoz i czarkowoz
Udalo nam sie zlapac jedno okienko w ulewach i pojsc na plaze
Tylko ludzie sie dziwnie patrzymi na rowny rzadek spiacych pokotem zmeczonych ludzikow pod wydma
Niestaty nie udalo sie zalapac na okienko w deszczach podczas wymiany silnika. Ale Barzant i quc to dzielne wodniki
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
)