Proszę o pomoc!!!

24 maja 2007, 10:42
Witam!!!
Mam wielki problem.A mianowicie podczas jazdy na półgazie(na 1 i 2)autko szarpie tzn.dostaje kopa,a za moment tak,jakby brakowało mu paliwa,po czym znowu przyśpiesza i tak w kółko.Wydaje mi się ,że problem może tkwić w gaźniku,ale nie jestem pewny.Dodam,że pali na dotyk,na luzie chodzi równo,nie gaśnie i ładnie wchodzi na obroty(nie ma żadnej dziury).Tylko na tym półgazie
Proszę o radę.Pozdrawiam
24 maja 2007, 10:51
no kondensator moze byc z pewnoscia. gaznik tez moze byc.
Wymien kondensator 5 zlotych kosztuje i bedziesz wiedział.
www.kaferklub.com
24 maja 2007, 11:37
Renifer napisał(a):no kondensator moze byc z pewnoscia. gaznik tez moze byc.
Wymien kondensator 5 zlotych kosztuje i bedziesz wiedział.

A propos melo aktuariacka, wymieniles u siebie? Pomoglo?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 maja 2007, 11:41
Gaźnik czyszczony ze 4 razy.A co do kondensatora sprawdzę.Jesteście szybsi niż wytrysk.Jak sprawdze dam znac co i jak.Dzieki wielkie
24 maja 2007, 12:27
baja napisał(a):Gaźnik czyszczony ze 4 razy.
A ile razy dobrze ? :wink: :-D
Feler kondensatora by się objawiał akurat na pewnym powtarzalnym zakresie obrotów ?
Gażnik.
Choć przychodzi mi do głowy jeszcze taka myśl; połączenie z masą podstawy przerywacza w aparacie zapłonowym. Ta płytka jest ruchoma- przesuwa nią regulator podciśnieniowy.Może kabelek łączący ją z masą ma przerwę i nie kontaktuje.
Kiedyś częsta ,drobna ale upierdliwa , usterka w Polonezach: przewód do cewki nadajnika impulsów potrafił tak wrednie się przerwać że z wierzchu na oko był cały a jednak w środku miał przerwę, która objawiała się przy konkretnym załamaniu przewodu- a więc przy konkretnym położeniu płytki związanym z konkretnymi obrotami i obciążeniem silnika. Skutkowało to szarpaniem w pewnym zakresie obrotów.
24 maja 2007, 15:31
[quote="Michał2"]
baja napisał(a):Gaźnik czyszczony ze 4 razy.
A ile razy dobrze ? :wink: :-D
Wszystkie razy dobrze!!!Rozkrecany do śrubeczki i przedmuchiwany :D Ale kondensator wymieniłem i ..........bingo.Dzięki wszystkim za pomoc.A Karo i Renifer mają u mnie browar w Kryspinowie!!!Proszę mnie szukać :D Pozdrawiam wszystkich
24 maja 2007, 15:34
qubek napisał(a):
Renifer napisał(a):no kondensator moze byc z pewnoscia. gaznik tez moze byc.
Wymien kondensator 5 zlotych kosztuje i bedziesz wiedział.

A propos melo aktuariacka, wymieniles u siebie? Pomoglo?

w sobote dopiero bede mogl zrobic .
www.kaferklub.com
24 maja 2007, 15:35
[quote="baja"]
Michał2 napisał(a):
baja napisał(a):Gaźnik czyszczony ze 4 razy.
A ile razy dobrze ? :wink: :-D
Wszystkie razy dobrze!!!Rozkrecany do śrubeczki i przedmuchiwany :D Ale kondensator wymieniłem i ..........bingo.Dzięki wszystkim za pomoc.A Karo i Renifer mają u mnie browar w Kryspinowie!!!Proszę mnie szukać :D Pozdrawiam wszystkich

To teraz chyba jednak bede musial zajechac do Kryspinowa :-D
www.kaferklub.com
24 maja 2007, 15:47
Będę czekał mam nadzieję że od czwartku :-D
24 maja 2007, 16:44
Sorki Karo,nie wiedziałem,że jesteś kobietą.To jak nie lubisz piwka, to będzie winko :D (w życiu bym nie pomyślał,że to kondensator :( )

← Pytania i problemy