Historia zakupu godna samochodu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje


Fiacik napisał(a):piekny !!!! jaaaaaaa ale trafiles ! i to jeszcze z takimi klimatycznymi bajerami ! szkoda tylko ze w mocowaniach karabinow nie ma STG 44 - zwariowalbym
)
qubek napisał(a):Fiacik napisał(a):piekny !!!! jaaaaaaa ale trafiles ! i to jeszcze z takimi klimatycznymi bajerami ! szkoda tylko ze w mocowaniach karabinow nie ma STG 44 - zwariowalbym
Ale czemu STG 44? Troche nie przypial nie wypial.
qubek napisał(a):Nie wiedzialem ze byl jakos dlugo eksploatowany, myslalem ze raczej krotko i przejsciowo, a jesli przez Niemcow to predzej wschodnich. Tak czy siak Ból nie ma nic wspolnego z druga wojna i okresowo z tym karabinkiem. Po prostu pasi tak samo jak do halabardyTo ze VW, to nie znaczy zaraz ze Niemcy, ze II wojna i ze Hitler :] Jesli cos by pasowalo to jakis Steyer z lat 60tych, cokolwiek tam bylo przed AUGiem.
Fiacik napisał(a):najmocniej przepraszam ...No


Edek z krainy kredek