Tak jak w temacie chciałbym kupić i założyć nową kierę do Garba. I teraz mam pytanko czy zmiana samej kierownicy wiąże się z jakimś rozbieraniem pół auta ?, czy jak to wygląda ?
Nowa kierownica.
rowerser napisał(a):Tak jak w temacie chciałbym kupić i założyć nową kierę do Garba. I teraz mam pytanko czy zmiana samej kierownicy wiąże się z jakimś rozbieraniem pół auta ?, czy jak to wygląda ?
zdejmujesz klakson, odkręcasz jedną śrubę, wyjmujesz kierownicę, wkładasz nową ( musi pasowac liczba zabków na wieloklinie ) przykrecasz, zakłądasz klakson i jedziesz
Odkręcasz aż jedną śrubkę pod zaślepką klaksonu 

No co wypas. Hehehhe...z dnia na dzień moja miłość do Garbusów rośnie 
Wydaje mi się,że nie zawsze to jest nie tak.Mam kierownicę pod którą mam dwa przełączniki(wycieraczki i kierunki).Też chciałem założyć starszą(ta z sygnałem na listwie)i niestety nie wchodziła(przeszkadzały przełaczniki)Widocznie jest ona przeznaczona do jednego przełącznika.A co do wymiany to rzeczywiście jedna nakredka(chyba 36)i kierownica schodzi.A jak sie mylę odnośnie tych kierownic to mnie poprawcie.Ale ja miałem takie numery.Pozdrawiam
No właśnie, nie wszystkie kierownice będą pasowały, mimo, że mają identyczny wieloklin. U mnie przeszkadzały ramiona kierownicy, które zahaczały o dźwignie kierunków i wycieraczek. W końcu założyłem inną, ale i tak musiałem wytoczyć nową nabę 
sex, bug and rock'n'roll
no i nie zawsze wieloklin jest taki sam. sruba to na 99% 36
Sruby sa chyba rozne w zaleznosci od rocznika tez
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 czerwca 2007, 16:05bezpieczna kierownica
... mam pytanko czy zmiana samej kierownicy wiąże się z jakimś rozbieraniem pół auta ?, czy jak to wygląda ?Instalując nową kierownice trzeba mieć na uwadze to, że w orginale w jej skład wchodzi element tłumiący skutki uderzenia w klatkę piersiową (mod 1302). zakładając inną pozbywamy się jego, a dodatkowo mamy problem z przełącznikami znajdującymi się pod kierownicą.
Wydaje mi się, że nie zawsze to jest nie tak .Mam kierownicę pod którą mam dwa przełączniki(wycieraczki i kierunki).Też chciałem założyć starszą(ta z sygnałem na listwie)i niestety nie wchodziła(przeszkadzały przełączniki)Widocznie jest ona przeznaczona do jednego przełącznika.Dlatego ja wymieniając swoją zachowałem dół z koszykiem i wieloklinem. Górę roznitowałem i dotoczyłem nabę pod nowe koło kierownicy.
Wysokość nowej jest zbliżona do starej więc nie mam problemu z przykrótkimi rękoma.
Jedyny problem to nowa osłona do koszyka. Zrobiłem tymczasowo z wykładziny, ale wygląda cienko, więc trzeba to zmienić, może na drewno?
Pasowało by, ale kierownica pokryta jest skórą, więc może skórzana?
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
I słyszałem, że w Garbie źle się kręci mniejszą, sportową kierownicą....prawda to to ? 
Źle słyszałeś. Chyba że masz szeeerokie opony, ciasno spasowaną przekładnię i coś jeszcze nie tak
Ja mam mniejszą od orginału (38cm średnicy) i kręci się leciutko.
sex, bug and rock'n'roll
19 czerwca 2007, 19:50max - min
Ja mam mniejszą od orginału (38cm średnicy) i kręci się leciutko.Poszukaj temat już był.
Prawdą jest, że nie pomnę (?) problemy zaczynają sie przy małych kółkach.
Ja mam 36 cm, przy orginale 40.
I jest to chyba dolna granica?
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
19 czerwca 2007, 19:52Re: max - min
comet napisał(a):Ja mam mniejszą od orginału (38cm średnicy) i kręci się leciutko.Poszukaj temat już był.
Prawdą jest, że nie pomnę (?) problemy zaczynają sie przy małych kółkach.
Ja mam 36 cm, przy orginale 40.
I jest to chyba dolna granica?
ja też mam 36 i zgadzam się z tym, że to dolna granica. założyłem kiedyś na chwilę 32... porażka.
sruba jestz mniejszym wieloklinem sruba 24mm (nowsze garby, meksy, golf 1 tez - pasuja kierowniki od niego) albo 27 mm w starszych.
Czyli od Golfa 1 też ?
Dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Dziękuje za odpowiedzi.