problem z uszczelnieniem koła pasowego

26 czerwca 2007, 22:00
Witam, mam problem z uszczelnieniem koła pasowego w silniku 1200. Koło jest z odrzutnikiem oleju i chyba jest już wyrobione-silnik cieknie. Myślałem że może uda mi sie dobrać simering 42x50x8 lub coś podobnego, troszeczkę zeszlifować u tokarza koło- jednak nie ma takich simeringów. Co mam zrobić? Kupić nowe koło pasowe?Silnik wyjety, szkoda go wkładać w takim stanie, prosze o pomoc
motóry i garby nie są mi obce
26 czerwca 2007, 22:20
No to jest problem. To czesto wynika z wyrobienia bloku i nie bardzo jest na to rada. Jedyne co mi przychodzi do glowy to hamerykanskie zestawy przerabiajace to wyjscie walu na simmering. One powstaly z mysla o zabawach na piaskach, ale moze i przy tym sie sprawdzaja? Ja mam to w tymczasowycm silniku w szarym Garbie i tak jezdze po prostu. Wystarczy nie otwierac przed ludzmi maski i dolewac regularnie olej :)
Mogl ktos zle zlozyc tez blaszki na wale chyba.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy