Czy ktoś wie? prądnica na alternator ?

27 czerwca 2007, 21:19
Witam,
Pytanko takie, czy ktoś wie czy z automatica prądnice można wymienić na najzwyklejszy alternator z manuala, bo coś mi ta pradnica cienko ładuje, fakt że piszczy ale przez to jezdzenie na światłach cały czas przy krótkich trasach dobija mój aku, dziś ledwo odpaliłem.

Pozdro
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
27 czerwca 2007, 21:27
Nie mowie zebys nie wymienial, ale to ze Ci dobija akumulator jest wina tego ze pradnice masz w kiepskim stanie a nie tego ze masz pradnice w ogole
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 czerwca 2007, 21:40
Co prawda to prawda, oryginalnośc pojazdu by letko straciła, mam drugą prądnice tylko nie wiem czy jest dobra i nie wiem czy ta moja jest niedobra czy to może np. wina regulatora napięcia może byc ?

Pozdro
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
27 czerwca 2007, 21:41
jak masz podstawe pod alternator to wymieniaj:)
Ale alternator tez moze być walniety jak twoja prądnica.
Wiec moze wymien w pradnicy szczoty i ten krązek po ktorym sie suwaja. Zresztą w alternatorze tez trzeba wymienic. Ja wymienilem na alternator bo mialem, a z pradnicą nie miałem zadnych problemow. wymienilem ze względu na "wyższą technikę" ;)
27 czerwca 2007, 22:11
Panowie jak to jest z regulatorem od prądnicy? Tam są podobno jakiś styki, tak? Trzeba je przeczyścić czy coś? Niby ładnie ładuje ale jak włączę światła to mocno przysiada napięcie.
28 czerwca 2007, 00:29
H!

Garbusowa prądnica jest bardzo wydajna, ale jeśli masz dużo elektroodbiorników, to nie ma bata, żeby wystarczyła, zwłaszcza przy całorocznym jeżdżeniu na światłach.

Sprawdź miernikiem jaki masz prąd ładowania:
- z prądnicy,
- wyjście z regulatora,
- przy akumulatorze.

Zmiana z prądnicy na alterek nie zatraca oryginalności a na pewno usprawnia garbusową "elektrownię", ale to moje zdanie... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
28 czerwca 2007, 01:07
qubek napisał(a):Nie mowie zebys nie wymienial, ale to ze Ci dobija akumulator jest wina tego ze pradnice masz w kiepskim stanie a nie tego ze masz pradnice w ogole

Qubek, to chyba jakiś resentyment, że się alternatorów czepiasz.
28 czerwca 2007, 09:43
Whyshchuck napisał(a):
qubek napisał(a):Nie mowie zebys nie wymienial, ale to ze Ci dobija akumulator jest wina tego ze pradnice masz w kiepskim stanie a nie tego ze masz pradnice w ogole

Qubek, to chyba jakiś resentyment, że się alternatorów czepiasz.

Nie, nie czepiam sie alternatorow. Gdzie to napisalem? Alternator jest latwiejszy w naprawie, wydajniejszy, wrazliwszy i brzydziej wyglada :). Sek w tym ze wiele osob majacych problemy z elektryka mysli ze jest to wina tego ze maja pradnice. Bo przeciez kazdy w Polsce wie ze pradnica jest za slaba i ze trzeba ja wymienic na alernator. Nie kazdy jednak pamieta ze to jest prawda ale..... w Maluchu. W Garbie - nie. Wiele osob wymienilo na alternatory nie dlatego ze tego potrzebowalo, ale wpedzilo sie w koszty w sytuacji gdy wystarczylo naprawic jakas blachostke. Wiec jesli ktos potrzebuje altka (jezdzi po lesie w nocy na dodatkowych przeciwmgielnych i halogenowych setkach, z mocnym sprzetem lubudubu, podgrzewanymi fotelami, lodowka, nawiewem itd itp) to niech wymienia, ale od tego jest forum zeby to rzeby ludzie robili to swiadomie.
Jesli ktos nie ma duzej ilosci dodatkow - nie musi tego robic. Jesli ma - nie wiem, ja nie mam nawet radia :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy