no jeśli widzisz okiem różnice kątów nachylenia kół to już wiesz dlaczego ci ściąga
zciaga na prawa strone
zauwazylem dopiero jak zaparkowale na prostym ,a czy tyl tez ma znaczenie bo niemoge ustawic na tych walkach tak zeby bylo prosto po obu stronach,
kafer59r napisał(a):...Niewiem czy to ma znaczenie ale tyl jest pod skosem jedno bardziej weszlo w blotnik a drugie jest wyzej,
Prawdopodobnie masz tył przestawiony na drążkach nierówno. Z jednej strony mniej a z drugiej więcej. Tylne koła będą pod skosem, zwłaszcza jak masz obniżone zawieszenie. I im bardziej obniżony samochód tym bardziej koła będą skośne.
Żeby było równo z obu stron, musisz przestawić na ząbkach drążka z jednej strony.
sex, bug and rock'n'roll
tylko mam prloblem z walkiem bo po prawej stronie nie chce wyjsc walek ze srodka i niewiem czy jest jakis sciagacz do tego czy trzeba bo chycic spawem i jakas rura wyciagac z wachaczem, bo probowalem na przodzie przestawiac ale nieda sie o 1 zeba tylko o wiecej przeskakuje,
Pozdrawiam i dzieki
Pozdrawiam i dzieki
Żadnego spawania drążków! Wyciągnij drugi, włóż zamiast niego kawałek pręta, rurki i stuknij młotkiem. Powinno pomóc. Jak to przeskakuje o więcej? Masz zjechane ząbki na drążku?
sex, bug and rock'n'roll
nie patrz na koło tylko zobacz czy na rurowisku jest równo. Kąt nie musi wynikać tylko z przestawienia drążków.
A nawet jak widać przestawienie drążków to też nic nie znaczy na 100% Ja mialem z tyłu tak, że jedno koło co jakiś czas wyglądało jak z terenówki. Przyczyną był amortyzator, który w peewnym momencie się zacinał. Był tak zużyty że trzymał koło w jednej pozycji.
A co do rurowiska z przodu to jak to u ciebie wygląda? Koło jest tylko schowane tak jakby było obciążone czy po prostu jest pod innym kątem co drugie. Bo w rurowisku jest tak chyba, że koło nie zmienia tak kąta pod obciązeniem zeby bylo widac okiem. Wydaje mi się że w ogole nie powinno zmieniac kąta
Poszukaj na forum, ale mi się wydaje, że z przodu są takie podkładki do ustawiania kąta koła
A nawet jak widać przestawienie drążków to też nic nie znaczy na 100% Ja mialem z tyłu tak, że jedno koło co jakiś czas wyglądało jak z terenówki. Przyczyną był amortyzator, który w peewnym momencie się zacinał. Był tak zużyty że trzymał koło w jednej pozycji.
A co do rurowiska z przodu to jak to u ciebie wygląda? Koło jest tylko schowane tak jakby było obciążone czy po prostu jest pod innym kątem co drugie. Bo w rurowisku jest tak chyba, że koło nie zmienia tak kąta pod obciązeniem zeby bylo widac okiem. Wydaje mi się że w ogole nie powinno zmieniac kąta
Poszukaj na forum, ale mi się wydaje, że z przodu są takie podkładki do ustawiania kąta koła
WItam co do walka to on zostal w srodku a ta blacha co na niego nachodzi to tylko schodzi. ale udalo mi sie ustawic i jest teraz rowno i teraz przod stoi rowno tulko prawe kolo jest dolem pod auto, wziolem tez pod uwage to ze garb dlugo nie jezdzil a ja nie przesmarowalem tam gdzie sa kalamitki i nie wiem czy to ma jakies znaczenie bo to jest moj pierwszy przypadek
Pozdrawiam i dzieki
Pozdrawiam i dzieki