Szklanka popychaczy

9 lipca 2007, 19:40
No i dzisiaj zauważyłem przy składaniu silnika że mam jedną pękniętą szklankę.U Gębusia mogą być dopiero po 20 lipca chyba że kupię taką za 30 zł sztuka.Można wymienić tylko jedną bo 8x30 to trochę drogo.Jak by ktoś miał używane w dobrym stanie to możę bym wziął bo tego silnika do zimy nie złoże.
9 lipca 2007, 22:50
Nie, nie mozna wymienic jednej szklanki, innej niz wszystkie. Przy okazji wez swoje i sprawdz czy przylegaja do siebie plasko stopkami. Jesli tak to powinienes je albo zregenerowac albo wymienic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lipca 2007, 08:17
Jeżeli mają nie przylegać płasko do siebie to jak mają wyglądać jeszcze dobre.Napisz coś więcej qubek o co dokładnie chodzi.
10 lipca 2007, 08:24
Dobre musza byc lekko wypukle. Jak zdejmiesz z silnika to zazwyczaj sa plaskie a najczesciej - wklesle
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy