Witam,
hmmmokej przyznam sie nigdy nie regulowalem zadnego gaznika, sprobowal;em tak jak mowiliscie, sroba przepustnicy nie ruszana, znajdowala sie w takim polozeniu jak mowiliscie.Krecilem duza sroba, wtedy silnik albo wchodzil na obroy, przy odkrecajniu jej, albo zchodzil jak sie dokrecalo, sroba malka tez krecilem, nie wiem czy cosa powinno sie dziac czy nie z silnikiem, ale w kazdym badz razie sie nie dzialo. probowalem kilku kombinacji ulozenia i za kazdym razem jak wprowadzalem na jalowym biegu w wysokie obroty silnik, dodajac gazu, to wkoncu przy zejsciu mi gasl, nowoscia bylo to ze czasem nieumiejetnie strzelal, bez wiekszych wybrykow dzwiekowych....chyba nie potrafie wyregulowac. Mam pytanie wobec tego czy ktos z mieszkajacych w wawie bac jej bliskich okolicach i ktory ma za soba rekgulacje takiego gaznika badz wogule umie to ustrojstwo regulowac, mogl by mi w tym precedeze pomoc ?
Pozdrawiam
BVlaz

Edek z krainy kredek
despite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się