Zlot na Słowacji / 1.4 mili

30 lipca 2007, 11:33
I jak było? wiecman znowu zalałeś pałe i musieli Cie nosić między namiotami :-D
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
30 lipca 2007, 11:45
NiP ( Nieodpowiedzialni i Przypadkowi ) mam nadzieję, że wszyscu dotarli szęđliwie. Miejsce zlotu super, okolica piękna. Bardzo fajnie zorganizowana parada przez trzy miasta.

Ci co nie byli niech żałują....

To mówiłem ja.....
Iwona i Bartek w Garbku 1303'74
NiP (Nieodpowiedzialni i Przypadkowi)
30 lipca 2007, 11:46
było: szalenie :-D :-D Number #28 jak zwykle rzadzi nie Wiesmak ? :D :D :D

Przez niedopatrzenie w silniku i pospiech organizatorów musiałem się zadowolic 2 miejscem w klasie Special 1600 + :? Wieśmak ty chyba byłes ostatni spośród wszystkich Chrobaków co ? :-D :-D :-D :-D
www.kaferklub.com
30 lipca 2007, 12:45
Renifer napisał(a):było: szalenie :-D :-D Number #28 jak zwykle rzadzi nie Wiesmak ? :D :D :D

Przez niedopatrzenie w silniku i pospiech organizatorów musiałem się zadowolic 2 miejscem w klasie Special 1600 + :? Wieśmak ty chyba byłes ostatni spośród wszystkich Chrobaków co ? :-D :-D :-D :-D

numer 28 to podstawa .... bez niego sie nie ruszamy :twisted:

chyba ostatnim co opuscil pole zlotu :twisted:
30 lipca 2007, 13:15
Bartek74 napisał(a):NiP ( Nieodpowiedzialni i Przypadkowi ) mam nadzieję, że wszyscu dotarli szęđliwie. Miejsce zlotu super, okolica piękna. Bardzo fajnie zorganizowana parada przez trzy miasta.

Ci co nie byli niech żałują....

Hehehehe... ja też wstałem 11.45, coś w tym musi być... ;););) (Gievont jeszcze się nie położył, właśnie dzwonił z... pracy) ;););)

Co do VWyprawy NIPów, to nic dodać, nic ująć, było wszystko co Tygryski lubią najbardziej...

Zlot kameralny.
Przecudowna okolica i niezapomniane widoki na góry!!!
Pogoda tak słoneczna, że w namiotach były zbędne tropiki.
I oczywiście... genialna i jakże... czuła... :D:D:D impreza z ekipą Stokrotek, wygłupy i "pogaduchy" z Dalmatyńczykami oraz... (Cypisek szczególnie dziękuje koleżankom...) ;););)

Pamiętajcie, że widzimy się na Monte Garbo... :D:D:D

Na koniec niedzielny "spacerek" na szczyty Słowackiego Raju i droga powrotna - oczywiście w wersji - malowniczej pozostawiły niezatarte wspomnienia i... poobcierane nóżki... ;)

Tomko dzięki za zmianę za kółkiem, bo oczki miałem jak 1 Koronka... ;)

Co do wyścigów, to jak można się było spodziewać były organizowane z przymrużeniem oka, ale i tak wywołały żyłkę rywalizacji.

Ja miałem tak zmrużone oczy, że... metę "zauważyłem" w... połowie stawki... ;););)
Nie zmienia faktu, że mój Rywal (Słowak) był szybszy, ale pozostała mi satysfakcja, że... Bartek zajął 2 miejsce a ja... (poza zawodami) objechałem Bartka - Stefanek rządzi... ;););););););)

P.S. Bombowy Og Bomby załadowany po dach stawił dzielnie czoło wszelkim podjazdom i zjazdom a uwierzcie mi, że niektóre miały kilkanaście stopni nachylenia!!!

Vyprazany syr, brambory, capovane velke pivo... oj było warto... ;)
Czekamy na fotki ja muszę zgrać swoje.

Dzięki wszystkim NIPom (i nie tylko) za SUPER zabawę od samego początku do samego końca!

P.S. Wiecman i reszta tak mocno spaliście (nie podam godziny) ;) że żal Was było budzić, więc buziaki pożegnalne ślemy na odległość.
dozo wkrótce na garbatym szlaku!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
30 lipca 2007, 14:49
falco napisał(a):
Bartek74 napisał(a):NiP ( Nieodpowiedzialni i Przypadkowi ) mam nadzieję, że wszyscu dotarli szęđliwie. Miejsce zlotu super, okolica piękna. Bardzo fajnie zorganizowana parada przez trzy miasta.

Ci co nie byli niech żałują....

Hehehehe... ja też wstałem 11.45, coś w tym musi być... ;););) (Gievont jeszcze się nie położył, właśnie dzwonił z... pracy) ;););)

Co do VWyprawy NIPów, to nic dodać, nic ująć, było wszystko co Tygryski lubią najbardziej...

Zlot kameralny.
Przecudowna okolica i niezapomniane widoki na góry!!!
Pogoda tak słoneczna, że w namiotach były zbędne tropiki.
I oczywiście... genialna i jakże... czuła... :D:D:D impreza z ekipą Stokrotek, wygłupy i "pogaduchy" z Dalmatyńczykami oraz... (Cypisek szczególnie dziękuje koleżankom...) ;););)

Pamiętajcie, że widzimy się na Monte Garbo... :D:D:D

Na koniec niedzielny "spacerek" na szczyty Słowackiego Raju i droga powrotna - oczywiście w wersji - malowniczej pozostawiły niezatarte wspomnienia i... poobcierane nóżki... ;)

Tomko dzięki za zmianę za kółkiem, bo oczki miałem jak 1 Koronka... ;)

Co do wyścigów, to jak można się było spodziewać były organizowane z przymrużeniem oka, ale i tak wywołały żyłkę rywalizacji.

Ja miałem tak zmrużone oczy, że... metę "zauważyłem" w... połowie stawki... ;););)
Nie zmienia faktu, że mój Rywal (Słowak) był szybszy, ale pozostała mi satysfakcja, że... Bartek zajął 2 miejsce a ja... (poza zawodami) objechałem Bartka - Stefanek rządzi... ;););););););)

P.S. Bombowy Og Bomby załadowany po dach stawił dzielnie czoło wszelkim podjazdom i zjazdom a uwierzcie mi, że niektóre miały kilkanaście stopni nachylenia!!!

Vyprazany syr, brambory, capovane velke pivo... oj było warto... ;)
Czekamy na fotki ja muszę zgrać swoje.

Dzięki wszystkim NIPom (i nie tylko) za SUPER zabawę od samego początku do samego końca!

P.S. Wiecman i reszta tak mocno spaliście (nie podam godziny) ;) że żal Was było budzić, więc buziaki pożegnalne ślemy na odległość.
dozo wkrótce na garbatym szlaku!


Chciałem tylko dodać, że faktycznie Falco mnie wyjechał ale tak jak on zauważył metę w połowie to ja zamiast trójki zapiąłem jedynkę :-) ;-) co jest udokumentowane przez Iwonę na filmie... Falco nie podskakuj bo jeszcze mam twoje piwko w bagażniku. Zwróć uwagę na nacisk na słowo jeszcze :-).
Iwona i Bartek w Garbku 1303'74
NiP (Nieodpowiedzialni i Przypadkowi)
30 lipca 2007, 15:31
Ja chciałem jedynie dodać że było MEGAAAAAAAAAAA i z taką ekipa to na koniec świata mozna jechać.
Nieodpowiedzialni&Przypadkowi rulujom.

Pozdrowienia i różne wyrazy
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
30 lipca 2007, 15:47
my tez dojechalismy własnie do domu :)
od wiezlismy giewontów do domu i olke z kamilem i juz zostalismy w markach :) n ie miałem siły jechac dalej :)

zlocik zaj****ie zor ganizoweany :) warto było jechac :) za rok tez jadziemy :)
P.S. Bombowy Og Bomby załadowany po dach stawił dzielnie czoło wszelkim podjazdom i zjazdom a uwierzcie mi, że niektóre miały kilkanaście stopni nachylenia!!!

my tez jestesmy pełen podziwu :)


ps. dziekujemy za zaufanie ze zostalismy pilotwem :) po polskiej stronie :)

foty bede pozniej jak dostane od olki płyty :)
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
30 lipca 2007, 16:09
Ja mogę jedynie powiedziec : Cieszę się że wszyscy cali i zdrowi ! :)

W Warszawie czekam na nieco dokładniejsze sprawozdanie na temat jak było .

pozdrawiam !
30 lipca 2007, 16:59
Bartek74 napisał(a): Chciałem tylko dodać, że faktycznie Falco mnie wyjechał ale tak jak on zauważył metę w połowie to ja zamiast trójki zapiąłem jedynkę :-) ;-)

Falco nie podskakuj bo jeszcze mam twoje piwko w bagażniku. Zwróć uwagę na nacisk na słowo jeszcze :-).

:D:D:D ...ale i tak byłeś xxx metrów za Stefkiem... :D:D:D

To ja jeszcze bardziej się cieszę, że mam "jeszcze" jakieś piwo (nealko)... :D
P.S. Odbiorę razem ze zmieniarką, o korbce (jeszcze) pamiętam... ;):):D
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
30 lipca 2007, 17:13
bomba78 napisał(a):...zostalismy w markach :) n ie miałem siły jechac dalej :)

nic dziwnego, w końcu Ty nie miałeś zmiennika, a że lubisz... "trochę" pozwiedzać to i trasę miałeś najdłuższą... ;):):D
bomba78 napisał(a):ps. dziekujemy za zaufanie ze zostalismy pilotwem :) po polskiej stronie :)

Lepsze to, niż... Fabryka Asfaltu..., czyli akcja "k.u.p.a".

P.S. Po ostatnich regulacjach w trasie Stefek z pełnym załadunkiem spalił 8.38 gazowni!!! YEEAAAH!!! średnia wyszła 9 z hakiem, dzielny i wierny, ukochany Chrobak z mojego Stefanka. Idę po poklepać po pupci i rozpakować rzeczy... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
30 lipca 2007, 17:35
Lepsze to, niż... Fabryka Asfaltu..., czyli akcja "k.u.p.a".


NA URODZINY KUPIE CI PALETE PAPIERU TOALETOWEGO I NOCNIK CZERWONY ZEBY PASOWAł DO STEFANKA :p
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
30 lipca 2007, 17:39
bomba78 napisał(a):NA URODZINY KUPIE CI PALETE PAPIERU TOALETOWEGO I NOCNIK CZERWONY ZEBY PASOWAł DO STEFANKA :p

:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Nocnik już miałem, ale... nie wydawał... ;););) jednak, aby zmieścić paletę i przy okazji sprawdzić się z BombOgiem w trasie, możesz... dołożyć Oga do palety... ;););)

P.S. Czekam na foty n_i_e_c_i_e_r_p_l_i_w_i_e!!!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
30 lipca 2007, 17:59
dołożyć Oga do palety...

chyba ze z papieru :P
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
30 lipca 2007, 19:33
Zawsze można ulepić z asfaltu :-).

Może zastanowimy się jak w miłej, spokojnej i bezalkoholowej atmosferze spędzimy Monte Garbo?
Iwona i Bartek w Garbku 1303'74
NiP (Nieodpowiedzialni i Przypadkowi)

← Zloty i Wydarzenia