Witam,
dzis po drobnych sukcesach z gaznikiem, poposulo sie znowu...tymrazem sprzeglo, garb niepozwala sie nudzic ;], ale wsumie pedal od sprzegla. Mianowicie chyba nie odciaga tarczy do konca, poza tym luzniej chodzi, no i ruszamy z trujki, pozniej na dwojke, wczesniej sie jej nie da wzucic, przy wcisnietym pedale wzucam wsteka no i zgrzyt, ale wchodzi, puszczamy hamulec caly czas wciskajac sprzeglo no i sie wesolo powoli toczymy do tylu....wiec teraz pytanie, nim spojze do ksiazki jezdze vw, bo jak sadze nic ciekawego z tego zerkania tam nie wyniknie....co jest i jak jest mocowane pomiedzy pdalem a tarcza sprzegla i jak sie tam dostac ???
pozdrawiam
Blaz
dzis po drobnych sukcesach z gaznikiem, poposulo sie znowu...tymrazem sprzeglo, garb niepozwala sie nudzic ;], ale wsumie pedal od sprzegla. Mianowicie chyba nie odciaga tarczy do konca, poza tym luzniej chodzi, no i ruszamy z trujki, pozniej na dwojke, wczesniej sie jej nie da wzucic, przy wcisnietym pedale wzucam wsteka no i zgrzyt, ale wchodzi, puszczamy hamulec caly czas wciskajac sprzeglo no i sie wesolo powoli toczymy do tylu....wiec teraz pytanie, nim spojze do ksiazki jezdze vw, bo jak sadze nic ciekawego z tego zerkania tam nie wyniknie....co jest i jak jest mocowane pomiedzy pdalem a tarcza sprzegla i jak sie tam dostac ???
pozdrawiam
Blaz
Edek z krainy kredekdespite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się