Strata ciepła.....i paliwa :)

14 maja 2004, 12:13
Czy wie ktoś może ile Garbaty silnik traci ciepła podczas pracy znaczy chodzi mi o to ile paliwa służy do rozgrzewana atmosfery a ile do jazdy
Np. lokomotywe na 100 spalonych łopat wegla napędzały tylko 4 :lol:
ciekaw jestem jak to jest z Garbusem :?: :?: :?:
:smt026 :smt023 :partyman:
14 maja 2004, 13:50
To sie chyba nazywa fachowo sprawność cieplna silnika - chyba sie mniej wiecej orientuje - otóż silniki parowe jak pisałes maja sprawność cieplną ok.10-20%,czyli 80% idzie na równowazenie wpływu otoczenia,silniki spalinowe maja sprawność ok.50%-czyli połowa idzie w zasadzie na wiwat,w przypadku silników garbowych z racji chłodzenia wichrem bedzie to chyba jeszcze mniej,czyli powiedzmy ok. 40%. Dodatkowo na równoważenie oporu powietrza idzie ok.2/3 energii wytwarzanej przez silnik (w zalezności od kształtu nadwozia),czyli tak jakby podsumował to na dobrą sprawe na sama jazdę w scisłym tego słowa znaczeniu idzie naprawde niewiele energii. Najwyższą sprawnośc cieplna maja silniki elektryczne - to jest ponad 90%.
15 maja 2004, 13:39
No właśnie gdyby jakimś cudem to weliminować to nasze maszyny paliły by z 2 litry na 100km

Może faktyczne to na jazde zchodzi 0,00000001% paliwa :?: :lol: :wink: :D a reszta......
:smt026 :smt023 :partyman:
15 maja 2004, 18:53
Takie małe spalanie jest do uzyskania w warunkach laboratoryjnych - przy normalnej eksploatacji silnik i samochód musi zrównowazyć kupe przeciwstawnych sił - temperaturę otoczenia,opory powietrza,opory toczenia,opory tarcia,grawitację,siłe odśrodkową przy zakrętach,boczny wiatr itd. - i to całe ku*estwo uwzięło sie nasze woziki.
Są takie samochody eksperymantalne co pala 0,5l. na setkę - ale czy to są w ogóle samochody ?
Chociaż w sumie produkowane dzisiaj diesle sa rzeczywiscie bardzo oszczędne - 4l. ropy na setke w trasie to juz norma.
16 maja 2004, 22:17
Bobas napisał(a):Np. lokomotywe na 100 spalonych łopat wegla napędzały tylko 4 :lol:

Swoja droga to strasznie glupie. Skoro o tym wiedzieli, to nie mogli po prostu sypac tylo tych czterech, a pozostale 96 oszczedzic? :D
16 maja 2004, 22:43
Widać nie pomysleli. Przy prędkościach naszych pociągów dzisiaj 2 łopaty, to byłoby aż nadto.
Niech BUS będzie z VWami!!!
17 maja 2004, 01:46
Wy sobie żartujecie czy tak poważnie :D Chodzi tu o to, że żeby te 4 łopaty zadziałały to trzeba było wsypać 96 najpierw. To było przemyślane działanie - po prostu innego rozwiąznia wtedy nie było. Te 96 łopat wytwarzało sprzyjający klimat do efektywnego spalenia tych 4. I tak samo jest w samochodach - przy rozruchu na zimnym silniku bardzo dużo paliwa idzie na rozgrzanie i ruszenie całej "machiny". Dlatego jeśli ktoś jeździ na krótkich odcinkach, powiedzmy do 10-15km to wydaje więcej pieniędzy na paliwo w przeliczeniu na kilometr. To proste, ale przecież wy to wszyscy wiecie :wink:
17 maja 2004, 08:54
Tylko że w naszych silnikach nie przeliczamy na łopaty a na mililitry albo litry :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
17 maja 2004, 13:52
Najlepszym rozwiązaniem byłby tu MGRJ (czyli mały garbowy reaktorek jądrowy) zamiast klasycznego silnika. Sprawnośc reaktora jądrowego wynosi prawie 100% (ponad 99,9%). A z jakim wykopem mozna by spod swiateł ruszać - wszelki tjunink wymięka. :lol:
17 maja 2004, 19:13
Anonymous napisał(a):Wy sobie żartujecie czy tak poważnie :D Chodzi tu o to, że żeby te 4 łopaty zadziałały to trzeba było wsypać 96 najpierw. To było przemyślane działanie - po prostu innego rozwiąznia wtedy nie było. Te 96 łopat wytwarzało sprzyjający klimat do efektywnego spalenia tych 4. I tak samo jest w samochodach - przy rozruchu na zimnym silniku bardzo dużo paliwa idzie na rozgrzanie i ruszenie całej "machiny". Dlatego jeśli ktoś jeździ na krótkich odcinkach, powiedzmy do 10-15km to wydaje więcej pieniędzy na paliwo w przeliczeniu na kilometr. To proste, ale przecież wy to wszyscy wiecie :wink:

Jasne ze wiemy :lol: .

A tak wogole teraz jezdzic jest masakrycznie bo paliwko juz po 4 zety prawie. Gazowcy maja jeszcze w porzadku :wink: choc i gaz troche podrozal
5 czerwca 2004, 22:33
Renifer napisał(a):
Anonymous napisał(a):Wy sobie żartujecie czy tak poważnie :D Chodzi tu o to, że żeby te 4 łopaty zadziałały to trzeba było wsypać 96 najpierw. To było przemyślane działanie - po prostu innego rozwiąznia wtedy nie było. Te 96 łopat wytwarzało sprzyjający klimat do efektywnego spalenia tych 4. I tak samo jest w samochodach - przy rozruchu na zimnym silniku bardzo dużo paliwa idzie na rozgrzanie i ruszenie całej "machiny". Dlatego jeśli ktoś jeździ na krótkich odcinkach, powiedzmy do 10-15km to wydaje więcej pieniędzy na paliwo w przeliczeniu na kilometr. To proste, ale przecież wy to wszyscy wiecie :wink:

Jasne ze wiemy :lol: .

A tak wogole teraz jezdzic jest masakrycznie bo paliwko juz po 4 zety prawie. Gazowcy maja jeszcze w porzadku :wink: choc i gaz troche podrozal
No ja gaz teraz kupuje po 1.60 ale był już 1.70 Powariowali chyba :twisted: :twisted: :twisted:
:smt026 :smt023 :partyman:
6 czerwca 2004, 09:28
kojot napisał(a):
Bobas napisał(a): No ja gaz teraz kupuje po 1.60 ale był już 1.70 Powariowali chyba :twisted: :twisted: :twisted:
masz gaz u siebie i nic sie nie pochwaliłeś??
W Renówce :cry: do Volkswagena chce założyc ale on ma instalacje 6V i tu jest problem :? :P
:smt026 :smt023 :partyman:
6 czerwca 2004, 10:36
w zasadzie nie byłby to problem z założeniem problem byłby z nieco wyższymi kosztami zapewne, bynajmiej tak mi sie wydaje, chociaż z drugiej strony diabli wiedzą czy panowie diagności potrafią coś takiego wykonać czy potrafią tylko zakładac instalacje pod prosty schemat
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
6 czerwca 2004, 11:36
kojot napisał(a):w zasadzie nie byłby to problem z założeniem problem byłby z nieco wyższymi kosztami zapewne, bynajmiej tak mi sie wydaje, chociaż z drugiej strony diabli wiedzą czy panowie diagności potrafią coś takiego wykonać czy potrafią tylko zakładac instalacje pod prosty schemat
Raczej pod schemat byłem w ponad 20 punktach w moim cudnym wojewudztwie i nikt sie niechce podiąc :twisted: :twisted: :twisted:
1 dał cien szansy że można zrobić gaz mechaniczny ale znowu zalamal sie ze jest to aircolled :? co za fachowcy :evil: :evil: :evil: jak zrobić ogrzewanie parownika i napend pompy wodnej :twisted:

A z tą Renówką to dzień po zalozeniu gazu zaczelo sie pier**** potem z Tatą żeśmy go regulowali (bardzo długo) i teraz jest cos koło 8l /100 km
:smt026 :smt023 :partyman:

← Pytania i problemy