qubek napisał(a):Dodam ze moje fotele to byly kubelki z wlokna, z ktorych cala gabke musial wywalic bo byla zgnila i przetarta az do szkieletu od pasow. Wiec to nie tylko tapicerka, to co zrobil, ale uksztaltowanie fotela na nowo.
Brat restauruje Fiata 500 i po porownaniu ofert on wyszedl najtaniej. Do tego sprawial najbardziej fachowe wrazenie, pomijajac fakt ze sprawdzony. Zdecydowal sie na niego bez wachania, tylko termin ma jakos na jesieni bardziej, wiec jeszcze nie ma rezultatow
To dobrze wiedzieć , że ktoś jest sprawdzony. Warto chyba trochę dołożyć i być zadowolony niźli zapłacić powiedmy połowę i w przyszłości klnąć jak cholibka.
Powiedz Mi Qubek, Ty w Swoim przypadku miałeś własny materiał , czy też wybierałeś u Niego?
MagnusMM
Edek z krainy kredek