Zużycie paliwa? 🔒 zamknięty

17 maja 2004, 07:08
U mine zimą miałem problem z gaśnięciem motoru szczególnie przy dużej wilgotności powietrza, myślałem że to wina braku termostatu, bo go nie było. Gdy juz jest na miejscu, troszkę się poprawiło i również zużycie paliwa się zmniejszyło? Ale wciąż mam wątpliwości, przecież był regulowany? :cry: może z całym gaziorem jest coś nie tak.
16 listopada 2004, 13:53
Odswieze troszki ten temat, bo ja mam 1302 i pali mi 13litrów !!!!!! :evil: co z tym zrobic? acha i strasznie smierdzi paliwem a czasem jak zapalam to slysze strzal i cale wnetrze wypelnione jest dymem ......HELP!!!!
16 listopada 2004, 14:49
Nic innego jak przejzenie i wyregulowanie zaplonu i gaznika nie moge Ci poradzic. Zreszta najprosciej bedzie zrobic to kompleksowo.
16 listopada 2004, 15:10
A ja mam 1300 silnik rozwiercony na 1600 i pali mi max 10 l po mieście a na trasie to 6.5 to max
GARBIARNIA LUBLIN :D
gg: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
http://animator.cobra.fm.interia.pl/
Samochód jest jak żona : patrz,podziwiaj ale NIE DOTYKAJ !!!!
16 listopada 2004, 19:42
Mi w trakcie wyjazdu na Wszystkich Św. udało sie zjechać do 6 litrów/100,a może nawet i mniej - ale to były optymalne warunki - 200km bezustannej jazdy 70 - 90 km/h. Teraz przy przewadze jazdy miejskiej pali gdzieś 9,5l. (silnik 1200).
17 listopada 2004, 10:47
kilka lat temu jeżdziłem na 1600 zimą ,

mam ciężką noge na obwodnicy zegar skończył się a garbik szedł dalej myśle że wtedy jechałem 180 km/h :-)
potraił spalić , pamiętam ze nawet 13 l
a opony 205
17 listopada 2004, 11:30
RADOSŁAW VON DANZIG napisał(a):mam ciężką noge na obwodnicy zegar skończył się a garbik szedł dalej myśle że wtedy jechałem 180 km/h :-)

Jaki masz silnik?
Jaki masz rozmar opon z przodu :D?
17 listopada 2004, 13:28
Jesli dym jest po strzale to moze po prostu go zaciagac przez ogrzewanie, czyli niegrozne. Zniknie wraz ze strzalami. Ale jesli leci normalnie to mozesz miec nieszczelne nagrzewnice. Wtedy nie pozostaje nic innego jak wymienic, a troche kosztuja, niestety.
17 listopada 2004, 17:05
qubek napisał(a):
RADOSŁAW VON DANZIG napisał(a):mam ciężką noge na obwodnicy zegar skończył się a garbik szedł dalej myśle że wtedy jechałem 180 km/h :-)

Jaki masz silnik?
Jaki masz rozmar opon z przodu :D?

teraz 1.2 i 185/65/15
a wcześniej je żdziłem jubileuszem 1600 a koła przód 195/60/15 a tył 205/65/15
18 listopada 2004, 07:18
MAGII napisał(a):a o co chodzi z tym dymem w kabinie? jakies sugestie? :roll:
to nie dym :) to najwspanialszy zapach wydawany przez twojego pupila musisz sie do tego przyzwyczaic i twoi pasarzerowie tez.

a powaznie moga byc nagrzewnice sam ostatni je wymienialem wraz z tlumikiem bebechy kosztowalu okolo 760 zl !!! brrr jak sobie przypomne ten wydatek
Kotek
GG (kontakt usunięty)
18 listopada 2004, 07:41
MAGII napisał(a):Odswieze troszki ten temat, bo ja mam 1302 i pali mi 13litrów !!!!!! :evil:

Sorki za off topic ..

Magii - tydzień temu ( 11 listopada ) przejeżdżazłem przez Tarnów około 11 tej (chyba) i widziałem czerwonego Garbuska ( nie pamietam, czy to byl 1302 ), miał takie niestandardowe felgi ( czyli nie te z kołpaczkami :wink: ) - stał pod Hypernovą - To Twój ?

Napisalem na karteczce pozdrowienia , ale nie zdążyłem dobiec, bo odjechał :wink:

Pozdrawiam :D
++++++++Lublin Air Cooled ++++++++

..:: Käfer macht frei ::.. -> Złoty 1303
GG: (kontakt usunięty)
18 listopada 2004, 09:25
RADOSŁAW VON DANZIG napisał(a):
qubek napisał(a):
RADOSŁAW VON DANZIG napisał(a):mam ciężką noge na obwodnicy zegar skończył się a garbik szedł dalej myśle że wtedy jechałem 180 km/h :-)

Jaki masz silnik?
Jaki masz rozmar opon z przodu :D?

teraz 1.2 i 185/65/15
a wcześniej je żdziłem jubileuszem 1600 a koła przód 195/60/15 a tył 205/65/15

Opony troche nizsze niz fabryszne, ale nie o tyle zeby az tak licznik przeklamywal. Ale i tak nie widze mozliwosci zeby seryjny 1600 taka predkosc realna osiagal.
18 listopada 2004, 11:34
Najczęstsza przyczyna jak cuchnie w garbie czymś dziwnym to gdy na nieszczelne nagrzewnice wycieka olej spod pokryw zaworów - wystarczy nawet niewielki wyciek i czuć to w środku. Nagrzewnice jak nie są bardzo skorodowane to mozna spróbowac je pospawać - szczególnie jak jest skorodowan wokół łączeń to mozna to naprawić.
A licznik może przkłamywać - w Motorze ze 2 tygodnie temu był opis Warszawy 200 - ostatni rocznik z garbem - taka czerwona z żóltymi tablicami stan igła - widac ją ma każdym zlocie FSO. I była tam taka rubryka- z reszta orginalny przedruk z 50 lat - były tam wyszczególnione 2 predkości licznikowa i rzeczywista - ta rzeczywista różniła sie czasem prawie o 10km/h - a ogumienie Warszawka miała standardowe.

← Pytania i problemy