Przestał ładować :((((

17 maja 2004, 17:20
Może wie ktoś co jest przyczyną świecenia sie ładowania po wyłączeniu kluczyka :?: przed chwilką postawiłem dziadka na parkingu wyłączyłem silnik a tu ładowanie sie swieci...wruciłem zapalam nie ładuje tzn. kierunki wolno migają słabe światła itp.

Od jakiegoś czasu rano żeby zaczą ładować musiałem dać pożądne obroty potem był ok. a do tego spaliła sie taka blaszka co odchodzi od niej cienki przewodzik gdzieś do bezpieczników :oops: :cry: :twisted:

Powiedzcie co to jest bo grzebałem i nic :( :? :x :roll: :cry: :|
:smt026 :smt023 :partyman:
17 maja 2004, 19:07
a moze pasek klinowy :wink: , moze tez byc akumulator juz niezaciekawy
17 maja 2004, 22:53
Pewnie regulator napięcia. Jeśli nie on to gdzieś przed nim przewód może mieć przebicie.
18 maja 2004, 09:51
Pasek jest spox ale sczotki sypią iskrami :cry:

a jak palcem docisne elektrmagnes to ładuje :?: :twisted: :?: :twisted: :?:
:smt026 :smt023 :partyman:
18 maja 2004, 09:53
moze tez byc akumulator juz niezaciekawy
akumulator ma pare miechów gdzieś w styczniu go kupiłem i narazie sie spisywał aż do wczoraj :oops: :? :x :( :? :cry: :oops: :!:
:smt026 :smt023 :partyman:
18 maja 2004, 17:32
No na to wygląda nie kumam tylko czemu nie zaskakuje elektromagnes w regulatorze :?:
:smt026 :smt023 :partyman:
20 maja 2004, 22:10
Dziśiaj na bardzo bardzo wysokich obrotach raz zaskoczył :cry: a potem już nic :cry: :cry: :cry:
:smt026 :smt023 :partyman:
20 maja 2004, 22:13
wtk napisał(a):wymień szczotki
szczotki jakiś baran odwrotnie przykręcił i żeby je wyjąć musze całą prądnice wyciągnąć :cry: :twisted: :x :( :?
:smt026 :smt023 :partyman:
20 maja 2004, 22:19
Da sie jakoś ten regulator naprawić czy nie :?: :?: :?: niedługo Łacha a ja niemam czym jechać :?
:smt026 :smt023 :partyman:

← Pytania i problemy