Pytanie o napiecie

3 września 2007, 22:30
Jakie jest prawidlowe wskazanie ladowania na pradnicy? bo u mnie jest 12,6 V a na akumulatorze tez tyle (obydwa pomiary przy wlaczonym silniku)
VW 1200 1975r
3 września 2007, 23:20
jarkos napisał(a):Jakie jest prawidlowe wskazanie ladowania na pradnicy? bo u mnie jest 12,6 V a na akumulatorze tez tyle (obydwa pomiary przy wlaczonym silniku)

za mało. powinno być ze 14 :wink:
www.kaferklub.com
4 września 2007, 09:28
To jaki moze byc powod za niskiego napiecia na pradnicy?
VW 1200 1975r
4 września 2007, 09:56
No tez mi sie wydaje ze regulator bo czasami zapala mi sie lampka ladowania i gasnie po paru sekundach albo jak mocniej przygazuje a znowu jak sie nie świeci to jak mocniej przygazuje to sie zapala :?

Ps. Regulator mam pod tylna kanapą. Czy wynik ładowania na prądnicy moze mieć coś wspolnego z regulatorem bo nie mierze przy regulatorze tylko na prądnicy?
VW 1200 1975r
4 września 2007, 12:01
Zdaje sie,że przyczyna może leżeć też w samej prądnicy - zużyte szczotki,łozyska itp.
"My hovercraft is full of eels"
4 września 2007, 12:45
prądnice wymieniłem tydzien temu i działa a przynajmniej powinna prawidłowo. Moze naciag jest za maly ale nie chce za mocno naciagac bo jak ostatnio naciagnalem to sie cala posypala, lącznie z łożyskiem :?
VW 1200 1975r
4 września 2007, 12:51
zapal samochód, odepnij klemy i zmierz na kablach (tych od aku ) wtedy masz prawdziwą wartość ładowania. Chyba że po odpięciu klem zgaśnie to wtedy wiesz że lipa z ładowaniem :-D
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
4 września 2007, 14:00
Zmierze na klemach, chyba najlepszy sposob.
Zauwazylem ze jak sie mocno przygazuje to lampka sie zalancza i swieci a znowu jak sie przygazuje to gasnie - magia :?
To napewno ten regulator. Tylko czemu na pradnicy jest 12,6 a nie ponad 13V?
VW 1200 1975r
4 września 2007, 14:24
jarkos napisał(a):Zmierze na klemach, chyba najlepszy sposob.
Zauwazylem ze jak sie mocno przygazuje to lampka sie zalancza i swieci a znowu jak sie przygazuje to gasnie - magia :?
To napewno ten regulator. Tylko czemu na pradnicy jest 12,6 a nie ponad 13V?

no bo wczesniej chyba jest regulator :wink:
www.kaferklub.com
4 września 2007, 15:45nie rób tego
Staffu napisał(a):zapal samochód, odepnij klemy i zmierz na kablach (tych od aku ) wtedy masz prawdziwą wartość ładowania. Chyba że po odpięciu klem zgaśnie to wtedy wiesz że lipa z ładowaniem :-D

Debilny pomysł!
Możesz sfajczyć wszystkie włączone odbiorniki.
Jak ci padł regulator to napięcie może być różne, wysokie lub niskie.
Akumulator jest takim kondensatorem, który niweluje te skoki.
Nawet jak ci regulator podaje zbyt duże napięcie, to on prędzej się zagotuje, ale odbiorniki nie padną.
Radził bym ci udać się elektromechanika, on zdiagnozuje ci układ, ew podreguluje sam regulator.
Bo powodów niskiego napięcia w instalacji może być wiele, od samej prądnicy do akumulatora.


Podam ci tutaj co napisano w instrukcji użytkowania akumulatora firmy ZAP, ale to dotyczy wszystkich akumulatorów.

„Napięcie ładowania akumulatora w pojeździe mierzone na końcówkach biegunów akumulatora, powinno wynosić ( niezależnie od obrotów silnika i włączonych odbiorników) dla instalacji6V (6,9-7,2V), 12V (13,9-14,4V).”
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
4 września 2007, 23:10
Popieram Cometa, odłączanie akumulatora przy włączonym silniku to fatalny pomysł, a objaw o którym piszesz to w 9 przypadkach na 10 padnięty regulator napięcia (wymiana ok 5 min, i koszt też niewielki)
garbaci górą!!!
5 września 2007, 12:30Dobry
Najlepiej porównaj oznaczenia:
wg VW eja powinno być 113 903 803E, dla prądnicy 14V, 30A i tak zdaje się być.
Cena jak za BBT nie wygórowana, za org BOSH-a zapłacisz więcej.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!

← Pytania i problemy