opony

21 maja 2004, 09:50
qubek napisał(a):
Glowa napisał(a):Renifer ma rację. Mało ludzi już szuka takich opon. Pisałem o serwisie ogumienia z Olkusza. Oni są jednym z naiwiększych importerów opon używanych. Zazwyczaj mają na stanie niejeden komplet opon w rozmiarach 145 R15 lub 155 R15. Sam kupiłem u nich super Michelin (czy jak to sie tam pisze) oraz drugi komplet zimówek w orginalnym rozmiarze.
Jak ktoś chce moge przesłać numer do nich. Chociaż wątpie czy wysyłkowo sprzedadzą ale kto wie.

To ja prosze bardzo o namiary na nich. Naprawde kupiles micheliny w tym rozmiarze? Ja wiem, ze Michelin robi opony w kazdym rozmiarze jaki zamowisz, ale z tego co slyszalem, one sa super drogie. Kiedys nawet ktos sobie krzyknal ponad 1000 zeta za sztuke. Na razie kupilem sobie 155/70, bo ile mozna na zimowkach jezdzic, ale moim docelowym rozmiarem na przod zawsze bylo 145-15. Czy oni sprowadzaja i nowe, i uzywane, czy tylko uzywki?

No wlasnie zalezy gdzie kupisz i przez ilu posrednikow przejdzie ta oponka :wink: . Np. w moim biznesie znam przypadki ze towar ktory ja sprzedaje po 300 zlotych gdzie indziej juz kosztuje np. 1500 hehehe. W koncu wolny rynek jjest :twisted:
21 maja 2004, 10:12
Dziękuję za szerokie zainteresowanie i poproszę o bardziej szczegółowe namiary, zwłaszcza na opony nowe bo te które mam nie sa zjechane ale ze starości ( 8lat ) najzwyczajniej puszczają powietrze przez tyci dziurki dlatego nie mam zaufania do używanych. Dlatego9 nie chąc zatrzymać się jakiegoś pięknego dnia na drzewie bo opona strzeliła będe wdzięczny za szczególowe info to podzwonię i popytam ( preferowana cena max.250 zł sztuka - jak szaleć to szaleć :) )
21 maja 2004, 17:15
Oto nr. do Olkusza: (kontakt usunięty) kom. (kontakt usunięty). Jednak tam oni mają tylko i wyłącznie używane. Jeśli chodzi o nowe to zajrze w naibliższych dniach do wulkanizatora obok mnie, spytam się czyjescze mo te Firestony i wezme nr. telefonu.
22 maja 2004, 15:42
MIch napisał(a):Dziękuję za szerokie zainteresowanie i poproszę o bardziej szczegółowe namiary, zwłaszcza na opony nowe bo te które mam nie sa zjechane ale ze starości ( 8lat ) najzwyczajniej puszczają powietrze przez tyci dziurki dlatego nie mam zaufania do używanych. Dlatego9 nie chąc zatrzymać się jakiegoś pięknego dnia na drzewie bo opona strzeliła będe wdzięczny za szczególowe info to podzwonię i popytam ( preferowana cena max.250 zł sztuka - jak szaleć to szaleć :) )
Ja jestem umiarkowanym zwolennikiem używanych opon - rożnymi samochodami zdarłem juz chyba ze 3 komplety uzywanych opon i żadna z nich nie sprawiła mi zadnej niespodzianki. Można było je uzytkować jeszcze przez od 30 - 70 tys. Jako uzywane mozna czasem kupić naprawde niezłe marki opon,na które jako nowe nigdy bym sobie nie pozwolił,a jesli sa zuzyte w niewielkim stopniu to zakup jest dość korzystny. A w sklepach oponiarskich (w tych co sie zajmuja profesjonalnie obrotem,a nie u pana Ziutka w garażu) nie sprzedaje sie uzywanych opon jesli maja wiecej niż 5 lat - z resztą starszych kupować nie warto. Faktem natomiast jest ze przy kupnie takich opon trzeba na nie zwrócić o wiele baczniejsza uwagę.pozdr
22 maja 2004, 15:49
Jeśli kogoś stać to ja jestem jak najbardziej zwolennikiem nowych opon. Ale jeśli nie to wybór jet chyba oczywisty, używane.

← Pytania i problemy