Pomarańczek szuka domu

27 września 2007, 13:06
gino napisał(a):
qubek napisał(a):Moze trz bym sie skusil, ale musze to omowic z bratem i boje sie ze Gino mnie ubiegnie ;)
dla przyjaciol..odpuszczam ;-)
;) Dzis wieczorem bede sprawe dyskutowal i albo albo
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 września 2007, 16:44
Fajnie byłoby gdyby poldek poszedł w dobre ręce-a z tego co widze szykują mu sie bardzo dobre - autko jest na tyle fajne-chociaż nie ideał,że gdyby nie zbliżająca sie zima i mój jedyny garaż z garbem w środku sam bym sie nim zajął.
Jego pierwszy opiekun miał na punkcie tego auta dość konkretnego hopla-od razu po odebraniu z Żerania fundnął mu całkowitą konserwacje za pomocą czołgowych PRL-owskich środków typu bitex i fluidol i co jakiś czas czynność powtarzał - stąd w miare przyzwoity stan blachy - na dobrą sprawe poza tylną końcówką prawego progu i rogiem drzwi trzeba sie lepiej przyjrzeć żeby wyczaić korozję.Podłoga też OK - ja przynajmniej niczego sie tam nie dopatrzyłem. Z wad - trzeba wyregulować i przesmarować zawiasy w drzwiach - nie chodzą lekko i trzeba trzaskać - ale to pikuś. Lakier myśle w ok. 2/3 jest fabryczny - ma ślady jakiegoś cieniowania po zaprawkach - dzwona żadnego nie zaliczył oczywiście.Lakier troche zmatowiał - też nic dziwnego.
Silnik oleju nie bierze,a przynajmniej zauważalnych ilości - inst. LPG ma 4-5 lat - za dużo sie na niej nie najeździł.Silnik mruczy bardzo ładnie mimo pracy na gazie. Chromy OK - jak widać,zderzaki trzymają ładny czarny kolor od jakiegoś komunistycznego mazidła.
Dwa brakujące kołpaki powinny sie znaleźć. Radio Safari jest wymontowane-bedzie jako bonus w bagażniku,na jego miejscu było nowsze,też wymontowane żeby nie ukradli.
Największa zaleta tego auta mimo pewnych mankamentów to oryginalność (poza LPG :roll: ) i kompletność - można z niego zrobić naprawde cudnego Borewicza-chociaż sprawa jasna - trzeba by przy nim troche pogrzebać..
Akurat Tobie Qubek autko opchnąłbym z miłą chęcią (pozostałym oczywiście też)-na allegro wystawię go dopiero gdzieś za tydzień - tak,że decydujta sie chłopaki i najlepiej do mnie zadzwonić bo na necie bede dopiero w sobote wieczorem.
Zadra - o Tobie też pamietam .
"My hovercraft is full of eels"
1 października 2007, 10:00
Mam prośbę - stwierdziłem przed chwilą,że moje konto na forum FSO jest już nieaktywne,a na nowego maila aktywującego czekać mi się nie chce - jeśli ktoś z szanownych kolegów byłby zarejestrowany na www.fsoautoklub.pl bardzo prosze o wklejenie tego linka w moim imieniu w dziale "giełda klubowa sprzedam",tytuł taki jak i linka. Cały opis jest w poście,więc sam tytuł z linkiem wystarczy - z góry dzienx.
"My hovercraft is full of eels"
1 października 2007, 13:47
on jeżdzi normalnie czy trzeba jakiś transport?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
1 października 2007, 16:58
Wszystko jest w poście - tak jeździ jak najbardziej - 2 miechy temu służył jeszcze jako normalne rodzinne auto - w tej chwili nie ma przeglądu,ale mozna to załatwić u mnie w mieście jeszcze przed wyjazdem - tyle,że juz na koszt nowego właściciela.Gratisowo moge dorzucić z własnych zasobów 2 elementy po montażu których auto przegląd uzyska - czyli dwie używane opony. Te założone sa OK tyle że na przedniej osi dwie różne - widac na zdjęciu.
"My hovercraft is full of eels"
1 października 2007, 21:39
Miodzio ten Borewicz ale nie dam rady 3 autka :/ jak się nikt nie skusi chociaż to widzę mało prawdopodobne to zagadam z znajomymi FSO maniakami :) większość z nich to kredensiaże ale borewiczem nie pogardzą
2 października 2007, 16:24
danon napisał(a):http://www.fsoautoklub.pl/forum/viewtopic.php?p=38226#38226
Proszę.
Wieeeeeeeeeeeelkie dzieki danon - jakbyś mógł wrzuć jeszcze info,że autko wystawione jest na www.weteranszos.pl - tam są do mnie kontakty.pozdr. i jeszcze raz dzieki !
Franek_Golas napisał(a):Miodzio ten Borewicz ale nie dam rady 3 autka :/ jak się nikt nie skusi chociaż to widzę mało prawdopodobne to zagadam z znajomymi FSO maniakami :) większość z nich to kredensiaże ale borewiczem nie pogardzą
Pogadaj jak najbardziej - będę zobowiązany.
"My hovercraft is full of eels"
13 października 2007, 14:12
Jeszcze coś - dodam,że z racji zbliżającej się zimy,braku dla poldka garażu i mojego braku czasu na zajmowanie się sprzedażą dla osób poważnie zainteresowanych,które zadeklarują posiadanie tzw. "dobrych rąk" gotów jestem radykalnie obniżyć cenę .
"My hovercraft is full of eels"

← Luźne dyskusje