coś do przemyślenia...

1 października 2007, 01:32
Nie powiem że taki styl jest zły nadaje większej drapieżności ale jednak bardziej jara mnie zetknięcie się klasyki z nowinkami technicznymi. Tzn z zewnątrz jak najbardziej klasyk za to pod machą turbo boxer a i tapicera i wykończenia bardziej nowocześnie (bo powiedzmy sobie szczerze tapicera w garbach była bardzo ociosana no ale co tutaj wymagać od samochodu dla ludu który miał być prosty i funkcjonalny odjął bym funkcjonalność ale to ja :) )
1 października 2007, 07:44
Franek_Golas napisał(a):bo powiedzmy sobie szczerze tapicera w garbach była bardzo ociosana no ale co tutaj wymagać od samochodu dla ludu który miał być prosty i funkcjonalny odjął bym funkcjonalność ale to ja :)

Nie rozumiem. Jak to ociosana? I w ktorym Garbie, bo wersji tapicerek bylo multum.
Polecam wlasnoreczne wytapicerowanie Garba po remoncie - od razu zmienisz zdanie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 października 2007, 14:02
ta Łysy masz rację mnie się z zewnątrz podoba ale w kabinie to średnio raczej...a na tych silnikowych bajerach się nie zna to głosu nie zabieram.
Auto powinno wg,mnie wyglądać normalnie,standardowo ale pod maską może mieć i 180 KM. A te wszystkie zegary pewnie da się jakoś ukryć, poza tym po co takie wielkie lochy?
Wozik ładny.

A co to za samochód na samym początku? uno?stilo?czerwony
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
1 października 2007, 22:17
naprawde konkretnie odstawiony ...mi wnetrze sie podoba ma swoj klimat..a na silniku az na tyle sie nie znam :P
3 października 2007, 13:02
zgadzam się z Łysym :wink: ... zewnatrz OK ale środek tragedia... poprostu przekombinowany :shock: a przy takim nakładzie finansowym to można było by zrobić takie cacuszko... :roll:
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...

← Luźne dyskusje