Uszczelnienie silnika

8 października 2007, 09:39
Witajcie Pozytywnie Zakręceni.
Mam pytanko. Ponieważ w "lalce" silniczek już chyba dobiega swojego końca, ale wychodzę z założenia że póki jeździ to niech jeździ do momentu kiedy nie stanie. I tak pracując w sobotę nad gasnącym silnikiem obejrzałem po całości mój motorek stwierdzając różne wycieki z różnych miejsc.

I wpadł mi do głowy pomysł że może by go jeszcze spróbować poratować dolaniem jakieś świństwa uszczelniającego.

Co o tym myślicie. Jaka jest wasza rada. I jeśli to się sprawdza to jakiego środka użyć.

Pozdrawiam.
Zdjęcie nie zachowało się
8 października 2007, 10:06
Zastosowałem kiedys wynalazek Motor Doktor w dieslu mercedesa.
Wytrzymał od jesieni do zimy gdzie w skutek większej gęstości oleju i niskiej temperatury silnik sie zatarł. Może to przypadek a może nie.
8 października 2007, 10:32
Generlanie to to zalezy od tego jak mocno cieknie i skad.
Pamietam dwa przypadki:
1) Chyba u Czarlsa w 1200 - silnik chodzil bardzo dobrze ale przy okazji czegos tam poprosil o uszczelnienie bo troszke rzygal olejem, pouszczelnienieniu jednego miejsca olej sobie znalazl inne miejsce na ciekniecie duzo powazniejsze i dopiero zaczelo sie lac
2) Renifer mial dobre 1200 goscie mu uszczelnili pokrecili i mu wywalilo szpilke- tu zapewne nie od uszczelnienia ale nie rozkreca sie dzialajacego silnika :].

Wiec jak cieknie troszke to nie ma co rozkrecac zabardzo silnika rozpolawiac czy cos (szczegolnie ze mowisz ze to juz koncowka zywota).

Co do tych preparatow co dzialaja "bez rozkrecania" wlewanych do oleju to slyszalem ze to sie wlewa do silnika "na sprzedaz" jak trociny do skrzyni biegow na poczatku chodzi ladnie i nie cieknie ale potem rozwala silnik, a juz napewno nie bedzie latwo go remontowac pozniej bo wszystko wewntarz bedzie oblepione tym syfem.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
8 października 2007, 15:09
jest z tymi preparatami problem, bo uszczelniając co trzeba, potrafią zatkać przepływ tam gdzie nie trzeba- i tu rację ma Barzant- to działanie doraźne, które działa owszem, ale krótko, a potem...... :cry:
garbaci górą!!!

← Pytania i problemy