lodówka do westy 12/220V propan-butan

24 października 2007, 13:47
pytanko:

mam lodówkę którą przetestowalem na 12V i 220V i działa. teraz zostało sprawdzenie na gazie. czy potrzebuję reduktor pomiędzy lodówką i butlą???

mam butlę 2kg typową i muszę zakupić węzyki i trójnik. z tej samej butli będę zasilał kuchenkę gazową dwupalinkową
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
27 października 2007, 10:59
Musisz mieć reduktor
Reduktory mają gwint pod butlę 11- potrzebna Ci będzie "przejściówka "
(ok 10-12zł)
Ważna sprawa ; zobacz na tabliczce znamionowej (jak jest ) kuchenki i lodówki na jakim ciśnieniu powinny pracować. To nie jest jednakowo dla wszystkich urządzeń na całym świecie. Reduktory w związku z tym też są nastrojone na różne ciśnienia.
Ja walczyłem z kuchenką - strzelała ,kaprysiła ,płomień był jakiś taki "niezdrowy" .Grzebałem ,czyściłem a okazało się że powinna pracować na ciśnieniu 50 mbar (kuchenka niemiecka) Polski standard to 36mbar. Dokupiłem na allegro stosowny reduktor i kuchenka działa super.
A 2kg butla nie za mała ?
27 października 2007, 11:36
a po co mi większa??? herbatkę się zrobi.

niestety tabliczki zna mionowe sa mało czytelne lub ich nie ma. nie wiem na jakim ciśnien iu powinna pracować. teoretyczne kuchenka nie potrzebuje reduktora. polskie kuchenik z butlami działają bez zarzutu mimo braku reduktora. nie wiem jak lodówka,


ile gazu na godzinę zużywają wasze lodówki???
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
27 października 2007, 13:50
Zależy jakie kuchenki. Te popularne ,nakręcane na butle nie . Ja mam taką zintegrowaną ze zlewozmywakiem i bez reduktora ni cholery.
Lodówka (moja) w zależności od temp zewn i wewn około 0,3-0,5 kg na dobę. Ale to tak mocno na oko, bo kuchenka też z tej samej butli.
2 listopada 2007, 18:59
rogacek ta Twoja też była zintegrowana ze zlewozmywakiem ale ni cholery nie było u właściciela reduktora :/
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy