PROBLEM Z ODPALANIEM GARBUSKA.

26 października 2007, 17:22
Witam serdecznie mam malutki problem, ale chciałbym się upewnić czy dobrze zdiagnozowałem. Problem polega na tym, iż po odpaleniu i przejechaniu kilkuset metrów nagle samochód gasł, myślałem, że to coś z zapłonem,ewentualnie z paliwem, ale po kilku sprawdzeniach zauważyłem, że problem tkwi w stacyjce, nie wiem, dlaczego ale tak jakby nie było jakiegoś styku, bo po poruszaniu kluczykiem auto normalnie odpaliło. Czy powinienem wymienić stacyjkę czy to może wina kluczyka?
:? :? :? :? :?
26 października 2007, 19:39
na pewno nie kluczyk, może się złamać, ale się nie psuje, a w stacyjce są ruchome części, które się wyrabiają
garbaci górą!!!
26 października 2007, 20:14
Najlepiej wyciągnąć i obejrzeć. Zawsze można wymienić sam wkład stacyjki- są dostępne chociażby w sklepach internetowych.
VW 1300 '67
26 października 2007, 22:02
Ja miałem taki sam problem i okazało się że kluczyk był wyrobiony. Pozdro
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
28 października 2007, 14:27
znalazłem przyczynę polusowany przewód , ale wielkie dzięki wszystkim za rady. :smt041 :smt041 :partyman:
29 października 2007, 07:10
decada napisał(a):Ja miałem taki sam problem i okazało się że kluczyk był wyrobiony. Pozdro
"Wyrobiony kluczyk" nie ma wpływu na zapłon a jedynie na obrót bębenka stacyjki.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
29 października 2007, 19:03
Tak, ale jak wymieniłem kluczyk to problem zniknął i już sie nie pojawił!! Autko chciało nowy kluczyk widocznie :-D
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
29 października 2007, 20:51
I miało rację. Garbik wie ci robi.
:-D
Pozdrawiam
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.

← Pytania i problemy