Co mam zrobic? uszkodzony Canon Power Shot pro70

1 listopada 2007, 13:18
Witam! jak fajnie miec taka pasje, fotografia to ciekawe zajecie oczko
Wczoraj dostalem od taty aparat Canon Power Schot Pro 70, tylko ze mi mowil, ze jest uszkodzony dysk. Co mam z nim zrobic? Da sie naprawic? Czy sie oplaca? Ja niestety sie nie znam na tym. Bylbym wdzieczny za info. Moze wiecie, gdzie najlepiej naprawic za niewielkie pieniadzki?

Pozdrawiam

p.s czekam z niecierpliwoscia na Wasze odp oczko
Fajne życie z garbusami!!
1 listopada 2007, 13:35
Uszkodzony dysk? Raczej albo karta pamięci - to żaden problem, kupujesz nową, albo matryca - z tym gorzej, tylko serwis. Poszukaj forum canonierów w necie, opisz problem, poradzą co i jak, dadzą namiary na serwis.
Pozdrawia pentaxianin :-D
sex, bug and rock'n'roll
1 listopada 2007, 22:55
Hej,

Sprawdziłem w necie. Ten już leciwy aparat ma pamięć typu CF (Compact Flash) i nie ma żadnej wbudowanej pamięci własnej. Czyli kupujesz za np. 60zł kartę CF 1GB i jest OK. Większej i droższej to chyba nie ma sensu-ten aparat jest już stary, nie pracuje w dużych rozdzielczościach (max 1536 x 1024) więc i pliki jpg są niewielkie.
http://fotografia.idg.pl/aparaty_c/0025.html

Jeśli jednak walneła matryca, to nie ma sensu go robić. Cena naprawy przekroczy wartość aparatu. W serwisie jeszcze za wycenę uszkodzenia każą płacić... Serwis jest na Okopowej, niedaleko Klifa.

PozdraVWiam,

Dave
VW 1303 '73 email do mnie: (kontakt usunięty)
2 listopada 2007, 00:07
dzieki regenat i Dave za odp :-)
Fajne życie z garbusami!!

← Luźne dyskusje