czym pompujecie koła?

3 listopada 2007, 20:46
A ja pąpkom :-D
Zwykle wpąpowuję starannie dobraną mieszankę w której jest faktycznie ok. 70% azotu. Nie mam problemu z dopomkowaniem w razie potrzeby w trasie, bo mieszanka jest raczej dostępna.
3 listopada 2007, 20:56
a ja z lenistwa robie to kompresorem mam taki duzy 400l 12 at. idzie ino mig.
3 listopada 2007, 22:17
Pompowanie helem albo wodorem byłoby dobre, gdy cło na importowane samochody w PRLu wyliczano według wagi konkretnego pojazdu. :-D
4 listopada 2007, 00:15
Proponuję pakować kisiel albo piankę montażową-poliuretanową . W razie przebicia można by było jeszcze jechać do wulkanizatora z V=80km/h (czyli normalnie...) :-D
Tak, tak... otrzymamy coś jak run-flat w BMW ;-)
VW 1303 '73 email do mnie: (kontakt usunięty)

← Luźne dyskusje