to troche llipne te spotkanie będzie, proponował bym opóźnić je do czasu aż będziemy mieli czym przyjechać, bo tak to traci sens,
Puklorze Śląsk
Wiesz w tamtym roku na jesien probowalismy sie jakos zjechac razem, i akurat czy garbem czy bez, jak bedzie troche osob to juz bedzie postep - zeby pogadac o garbach nie trzeba miec ich na podjezdzie
A na spotkanie z ulubiencami mozemy sie zgadac jak wszystkie beda na chodzie juz, bedzie ciepło to wtedy mozna zorganizowac jakis wypad np do wisły albo gdzies w plener
Narazie jak ustalimy tego 11 kwietnia to zobaczymy czy przjedzie wiecej niz na ostatnie spotkanie - 2 samochody 5 osob (ogolna porazka) ale zyjmy nadzieją ... ona umiera ostatnia !!
A na spotkanie z ulubiencami mozemy sie zgadac jak wszystkie beda na chodzie juz, bedzie ciepło to wtedy mozna zorganizowac jakis wypad np do wisły albo gdzies w plener
Narazie jak ustalimy tego 11 kwietnia to zobaczymy czy przjedzie wiecej niz na ostatnie spotkanie - 2 samochody 5 osob (ogolna porazka) ale zyjmy nadzieją ... ona umiera ostatnia !!
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
dokladnie. Nie trzeba przyjerzdzac garbatym. Wazne zeby sie spodkac. Trzeba organizowac jak najwiecej spodkan. Musimy sie zmobilizowac i ruszyc nasz ąlaską scene garbusiarzy


Ok, mapka jeszcze raz, nie wiem czemu wcześniej nie chciała się otwierać, coś się zepsuło...
Zdjęcie nie zachowało się
Przyjeżdżajcie nawet bez garba, klub tworzą ludzie a nie garby! A jak w końcu uda nam się zjechać wszyscy razem, garbuskami to będzie dopiero sukces. Na takie coś jak ma garbiarnia trzeba sobie latami zapracować. Pamiętacie spotkania w tamtym roku? Jak to było... pierwsze 6 ludzi i 2 garby, drugie 5 ludzi i 2 garby (3 to załoga pierwszego, 2 to drugiego...). Jak się zaczniemy teraz organizować to kiedyś coś z tego wyjdzie.
Zdjęcie nie zachowało się
Przyjeżdżajcie nawet bez garba, klub tworzą ludzie a nie garby! A jak w końcu uda nam się zjechać wszyscy razem, garbuskami to będzie dopiero sukces. Na takie coś jak ma garbiarnia trzeba sobie latami zapracować. Pamiętacie spotkania w tamtym roku? Jak to było... pierwsze 6 ludzi i 2 garby, drugie 5 ludzi i 2 garby (3 to załoga pierwszego, 2 to drugiego...). Jak się zaczniemy teraz organizować to kiedyś coś z tego wyjdzie.
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
orajt to się widzimy 11:) z harym się zabiore no chyba że dorwe gaźnik jakiś
Super to 11
Proponuje godzine 18.
Tak zeby kazdy mogl swobodnie zdarzyc. Czesc moze pracowac, albo w szkole siedziec, wiec na 18 powinni wszyscy zdarzyc
Tak zeby kazdy mogl swobodnie zdarzyc. Czesc moze pracowac, albo w szkole siedziec, wiec na 18 powinni wszyscy zdarzyc
18?? nie chce znowu negować ale to troche późno myślałem o 16 
werek napisał(a):18?? nie chce znowu negować ale to troche późno myślałem o 16
Jak wszystkim pasuje to moze byc wczesniej ja mam sobote wolną ....
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
no dobra. Napisalem ze na 18:00 bo ostatnio ludzie marudzili ze maja szkole albo pracuja do 15:00
Jak kazdemu pasuje 16:00 niech tak zostanie, a jak komus nie pasi to niech pisze, cos sie wymysli
Jak kazdemu pasuje 16:00 niech tak zostanie, a jak komus nie pasi to niech pisze, cos sie wymysli
Ja bym sie chetnie pojawil ale narazie za daleko zebym mogl sie okreslic.
P.S. o 16 to sie w garazu siedzi jeszcze....
P.S. o 16 to sie w garazu siedzi jeszcze....
jak się go ma 
werek napisał(a):jak się go ma :)
Jak sie nie ma, to tymbardziej schodzi do pozna;)
Bakter napisał(a):werek napisał(a):jak się go ma
Jak sie nie ma, to tymbardziej schodzi do pozna;)
Teraz sie nie opłaca do pozna bo wczesnie ciemno sie robi
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
Harry napisał(a):Bakter napisał(a):werek napisał(a):jak się go ma :)
Jak sie nie ma, to tymbardziej schodzi do pozna;)
Teraz sie nie opłaca do pozna bo wczesnie ciemno sie robi ;) pozatym do 11 kwietnia juz powinny garby byc na ukonczeniu wiec nie trzeba siedziec tak długo - pozatym od czego jest niedziela ? w koncu to dzien wypoczynku pod nad albo obok garba ;) niech kobieta garbusiarza sobie odpocznie ;)
Jak masz odpowiedni park maszyn, to zawsze jest co robic. Pozatym mozna garaz jeszcze sprzatac. Pozatym dni coraz dluzsze, pozatym mozna wlaczyc sobie swiatelko;) A kobieta niech sie nie leni, tylko wezmie cos pomoze:P