VWitam.
Nie wiem czy ktos to wczesniej robił ale postanowiłem przerobić wyłącznik wycieraczek z przyciskiem do spryskiwacza z powietrznego na elekryczny.
Wyłacznik może mieć nie sprawny zaworek do spryskiwacza (nawet lepiej bo sprawnego szkoda
) . Wyciągamy środkowy guziczek z pręcikiem i sprężynką. Ucinamy kawałeczek plastiku gdzie podłączone były przewody i przymierzamy mały wyłącznik astabilny typu isostat . Sprawdzamy czy naciskając przycisk , szpilka przycisku naciska isostat. Jeżeli wszytsko jest OK wklejamy isostat za pomocą np. poxipolu. Następnie podłączamy zbiorniczek z pompką elekryczną i cieszymy się z nie słabnącego ciśnienia wytrysku płynu
Koszty znikome a radość bezcenna
ps. przeróbka nie jest oczywiscie dla ortodxów garbowych
Plusem takiej przeróbki jest to że na desce rozdzielczej nie montujemy żadnych dodatkowych wyłączników i wszystko na desce jest w orginale. Wyłącznik jest do płaskoszybowców montowany w deskę 
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Nie wiem czy ktos to wczesniej robił ale postanowiłem przerobić wyłącznik wycieraczek z przyciskiem do spryskiwacza z powietrznego na elekryczny.
Wyłacznik może mieć nie sprawny zaworek do spryskiwacza (nawet lepiej bo sprawnego szkoda
Koszty znikome a radość bezcenna
ps. przeróbka nie jest oczywiscie dla ortodxów garbowych
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
Nadal przez te rurki leci płyn do spryskiwcza tyle,że nie ma membranki bo zaworek jest w pompce