przeróbka wył wycieraczek & spryskiwacz

25 listopada 2007, 22:33
VWitam.
Nie wiem czy ktos to wczesniej robił ale postanowiłem przerobić wyłącznik wycieraczek z przyciskiem do spryskiwacza z powietrznego na elekryczny.
Wyłacznik może mieć nie sprawny zaworek do spryskiwacza (nawet lepiej bo sprawnego szkoda :wink: ) . Wyciągamy środkowy guziczek z pręcikiem i sprężynką. Ucinamy kawałeczek plastiku gdzie podłączone były przewody i przymierzamy mały wyłącznik astabilny typu isostat . Sprawdzamy czy naciskając przycisk , szpilka przycisku naciska isostat. Jeżeli wszytsko jest OK wklejamy isostat za pomocą np. poxipolu. Następnie podłączamy zbiorniczek z pompką elekryczną i cieszymy się z nie słabnącego ciśnienia wytrysku płynu :-D Koszty znikome a radość bezcenna :-D
ps. przeróbka nie jest oczywiscie dla ortodxów garbowych :wink: Plusem takiej przeróbki jest to że na desce rozdzielczej nie montujemy żadnych dodatkowych wyłączników i wszystko na desce jest w orginale. Wyłącznik jest do płaskoszybowców montowany w deskę :wink:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
26 listopada 2007, 12:41
Ja zrobiłem coś podobnego. Ale przerobiłem wyłącznik wycieraczek przy kierownicy, nie w desce. Zamiast zaworka pneumatycznego przykręciłem miniaturowy przycisk, który włącza elektryczną pompkę. Wszysko idealnie pasowało, a nawet jest opcja powrotu do orginału :D
sex, bug and rock'n'roll
26 listopada 2007, 12:46
renegat napisał(a):Ja zrobiłem coś podobnego. Ale przerobiłem wyłącznik wycieraczek przy kierownicy, nie w desce. Zamiast zaworka pneumatycznego przykręciłem miniaturowy przycisk, który włącza elektryczną pompkę. Wszysko idealnie pasowało, a nawet jest opcja powrotu do orginału :D
No ja też tak uczyniłem :D
A powód był prozaiczny.Nieszczelny zaworek przy kierownicy powodował,że płyn wylatywał mi na kolana :evil:
Nieznośna lekkość butów
26 listopada 2007, 17:41
renegat napisał(a):Ja zrobiłem coś podobnego. Ale przerobiłem wyłącznik wycieraczek przy kierownicy, nie w desce... :D

ja niestety przy kierownicy miałem tylko wyłacznik kierunkowskazów :wink:
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
26 listopada 2007, 21:49
Ja się zastanawiam jak zrobić rzecz dokładnie odwrotną.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
26 listopada 2007, 23:07
Whyshchuck napisał(a):Ja się zastanawiam jak zrobić rzecz dokładnie odwrotną.
To zależy.Jeśi w Twoim mexie włącznik jest przy kierownicy,to musisz zdobyć "rurki do spryskiwcza z zawrokiem"
Zdjęcie nie zachowało się,rozebrać nieco kierę ,żeby dobrać się do włącznika wycieraczke/spryskiwaczy i zastąpić to co tam masz takimi rurkami.To tyle przy kierownicy.W bagaźniku musisz odtworzyć stary sytem czyli zbiorniczek z zaworkiem,i ten wężyk montowany do koła zapasowego.System działą tak,że ze zbiornika( w którym cały czas panuje ciśnienie) rurka doprowadza płyn do jednej z rurek w kierownicy.Zaworek zamyka dopływ.Druga rurka prowadzi z kierownicy do spryskiwacza na masce.Naciskając dzwignię otwierasz zaworek i pryskasz.Przypuszczam(ale nie wiem,bo nie grzebałem),że w płaskoszybowcu system jest analogiczny,tylko zaworek umieszczony w desce.Ogólnie sprawa nietrudna pod warunkiem zdobycia kilku raczej żadkich elementów :wink:
Nieznośna lekkość butów
26 listopada 2007, 23:34
Mam w kierownicy.
Jak rozumiem, to co wyjąłeś ze swojego cieknie i nie nadaje si do implementacji do mnie?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
27 listopada 2007, 07:36
Jakby Ktoś chciał orginalny zbiornik na płyn z koła zapasowego z zaworkiem - oddam (za piwo).
Spryskuję sobie ze zbiorniczka z FSO z elektryczną pompką, którą włączam ekstra przyciskiem zainstalowanym nad radiem. Oddam to to za dwa piwa, jak wreszcie podłączę orginała ze skandynawskiej wersji garba ze spryskiwaczami reflektorów. Mam jedynie problem z wmonowaniem go gabażnika wielkiego zbiornika na płyn, bo on sobie pasuje do nowszych garbusów niz mój kundel.
27 listopada 2007, 09:46
Whyshchuck napisał(a):Mam w kierownicy.
Jak rozumiem, to co wyjąłeś ze swojego cieknie i nie nadaje si do implementacji do mnie?
No właśnie to był powód przeróbki na elektrykrę.Pewnego dnia zaczęło ciec.Tak więc to się nie nadaje,poza tym,ja tego nie wyjąłem :-) Nadal przez te rurki leci płyn do spryskiwcza tyle,że nie ma membranki bo zaworek jest w pompce :D Ale zdjęcie które tu wkeliłem pochodzi ze stronki Yogiego.Mimo,że oferta na stronie nie jest aktualizowana,spytaj,może ma.Cena dośc atrakcyjna :-)
Nieznośna lekkość butów
27 listopada 2007, 09:51
no to powiem wam, ze u mnie tez jakies 2 lata temu zaczelo ciec i zalewalo radio :?

i co zrobil moj tata? dorobil z gumy - chyba dentki rowerowej uszczelke, skrecil wszystko razem i nie cieknie i dziala! jedyna roznica to to, ze bolec ktory sluzy do "wyzwalania" plynu nie wchodzi do samego konca - jest jakby za dlugi, bo nie ma tego zaglebienia w membrance co bylo oryginalnie. Mimo, ze mam juz zakupiony "nowy" mechanizm spryskiwacza, to nie zmieniam poki patent dziala ;)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
27 listopada 2007, 09:54
Karo napisał(a):no to powiem wam, ze u mnie tez jakies 2 lata temu zaczelo ciec i zalewalo radio :?

i co zrobil moj tata? dorobil z gumy - chyba dentki rowerowej uszczelke, skrecil wszystko razem i nie cieknie i dziala! jedyna roznica to to, ze bolec ktory sluzy do "wyzwalania" plynu nie wchodzi do samego konca - jest jakby za dlugi, bo nie ma tego zaglebienia w membrance co bylo oryginalnie. Mimo, ze mam juz zakupiony "nowy" mechanizm spryskiwacza, to nie zmieniam poki patent dziala ;)
W tych włącznikach przy kierwonicy to raczej nie możliwe :(
Nieznośna lekkość butów
27 listopada 2007, 09:55
ADI napisał(a):
Karo napisał(a):no to powiem wam, ze u mnie tez jakies 2 lata temu zaczelo ciec i zalewalo radio :?

i co zrobil moj tata? dorobil z gumy - chyba dentki rowerowej uszczelke, skrecil wszystko razem i nie cieknie i dziala! jedyna roznica to to, ze bolec ktory sluzy do "wyzwalania" plynu nie wchodzi do samego konca - jest jakby za dlugi, bo nie ma tego zaglebienia w membrance co bylo oryginalnie. Mimo, ze mam juz zakupiony "nowy" mechanizm spryskiwacza, to nie zmieniam poki patent dziala ;)
W tych włącznikach przy kierwonicy to raczej nie możliwe :(

ja zasugerowalam sie pierwszym zdjeciem, ktory przedstawia chyba podobny do tego co jest u mnie :)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
29 listopada 2007, 17:48
renegat napisał(a):Ja zrobiłem coś podobnego. Ale przerobiłem wyłącznik wycieraczek przy kierownicy, nie w desce. Zamiast zaworka pneumatycznego przykręciłem miniaturowy przycisk, który włącza elektryczną pompkę. Wszysko idealnie pasowało, a nawet jest opcja powrotu do orginału :D

Możesz napsać dokładniej co to za przycisk i gdzie można taki dostać? :-)
www.JazdaGarBusem.pl
29 listopada 2007, 21:30
Royce napisał(a):
renegat napisał(a):Ja zrobiłem coś podobnego. Ale przerobiłem wyłącznik wycieraczek przy kierownicy, nie w desce. Zamiast zaworka pneumatycznego przykręciłem miniaturowy przycisk, który włącza elektryczną pompkę. Wszysko idealnie pasowało, a nawet jest opcja powrotu do orginału :D

Możesz napsać dokładniej co to za przycisk i gdzie można taki dostać? :-)

Taki miniaturowy. Chyba nawet ten:

http://www.allegro.pl/item271499035_przelaczn…m_czerwony_9398.html

Wkręciłem go w kawałek blaszki, a blaszkę w miejsce orginalnego zaworka. Jest nawet możliwosc regulacji momentu w którym zadziała spryskiwacz - przez wkręcanie bądź wykręcanie tego przełącznika. Jak znajdę zdjęcia jak to wygląda to je wrzucę.
sex, bug and rock'n'roll

← Rasowanie