Światła mijania (a właściwie ich brak)

3 grudnia 2007, 18:44
Witam :)

Mam ciekawy przypadek ze światłami... Otóż wczoraj przyszedłem do garażu, odpaliłem, włączyłem światła i ... mam tylko postojowe :-D Wszystko działa dobrze, prócz tego, że nie mam świateł mijania, co skutecznie uniemożliwia jazdę po zmroku (zresztą w dzień też tak nie bardzo). Zakładam, że dwie żarówki na raz mi się nie przepaliły (chociaż kto wie, może?) i chciałem spytać, czy ktoś wie, gdzie w Poznaniu (bo tam chwilowo mamy Florka) można podjechać i komuś zaufanemu oddać samochód w ręce do przeglądnięcia i ustalenia co się stało (bo ja w Szczecinie i nie mam ani kiedy, ani jak się tym zająć sam :().

... i, jak mówią, "thanks from the mountain" :-D
www.pinstriping.no
3 grudnia 2007, 20:19
Polecam w Poznaniu tylko Pana Henia
Poznań, ul. Czechosłowacka 127
tel. 0.61.665.96 albo 0.602.674.048
(jedź od Góreckiej w prawo na światłach w Czechosłowacką, po dwustu metrach żółty płot po lewej stronie)
Od zawsze dba o moje różne dziwne autka, realizuje moje elektryczne wizje w garbie oraz znajduje uciekające prądy. Na garbach się zna, bo jego córka latami jeździła garbem.
Jajcarz i Fachowiec za przeciętną kasę. :-D
3 grudnia 2007, 21:37
No problem :-D
Nie musisz się powoływać na nikogo - i tak się domyśli, że to ja zapodałem namiary ( ktos z jego rodziny myszkuje też na tej stronie i kilku innych garbowych ;-)
3 grudnia 2007, 21:49
O, prawda, bezpieczniki... zawsze o nich zapominam :| Nie lubię elektryki! Wolę ubrudzić się w smarze po łokcie albo i dalej, niż rozplątywać i lutować kabelki :wink:
www.pinstriping.no
3 grudnia 2007, 22:14
Musiałyby się dwa naraz przepalić - a to mało co prawdopodobne. A jak się przepaliły, to coś się stało wcześniej. Małe zwarcie? Odrapana izolacja, która w poznańskiej wilgoci zamokła i już nie izoluje?
3 grudnia 2007, 22:43
Jeżeli zamokła, to jeszcze w szczecińskiej wilgoci :-D Florek jest w Poznaniu dopiero co i nie miał jeszcze okazji nasiąknąć waszą wilgocią ;-)
www.pinstriping.no
3 grudnia 2007, 23:00
Szczecińska wilgoć jest bardziej żrąca i szczypiąca, bo słona z powodu bliskości morza. :-D

Ale i tak dziewczyny w Szczecinie są super :oops:
4 grudnia 2007, 08:00
kfiatek napisał(a):Cholera, moja u was siedzi. Widzę, że nie mogę spać spokojnie! :wink:
Ty to niewazne. Myslalem ze martwisz sie zeby to ona spala spokojnie :-D :P :wink:
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 grudnia 2007, 08:56
Sprawdź włącznik świateł. Mi w sobotę w T3, 200 km od domu zniknęły dla odmiany pozycyjne i była to właśnie wina włącznika. Naprawa włącznika trwała 3 minuty :D Może u ciebie jest coś podobnego. Pozdro
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
4 grudnia 2007, 08:59
qubek napisał(a):Ty to niewazne. Myslalem ze martwisz sie zeby to ona spala spokojnie :-D :P :wink:

Ooo, zdecydowanie! Ale mi nie pomagasz :P :-D
www.pinstriping.no
4 grudnia 2007, 09:08
kfiatek napisał(a):
qubek napisał(a):Ty to niewazne. Myslalem ze martwisz sie zeby to ona spala spokojnie :-D :P :wink:

Ooo, zdecydowanie! Ale mi nie pomagasz :P :-D

Ale tez nie brużdże. I to wcale nie dlatego ze Szczecin jest straaaasznie daleko i nie mam okazji ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 grudnia 2007, 09:28
Chyba za to wszyscy uwielbiamy qubka - za jego neutralność i bezstronność :-D

A Szczecin nie jest straaasznie daleko :wink: Moglibyście czasem wpaść na jakieś piwo :P

I żeby nie było offtopowo całkiem, to dziękuję wszystkim wypowiadającym się w temacie, na pewno skorzystam z pomocnych uwag :)
www.pinstriping.no

← Pytania i problemy