spawac czy wymienic?

5 stycznia 2008, 18:24
zaspawaj całkiem. Ja mam na stałe, jak się rozpadnie, to wymienię.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
5 stycznia 2008, 18:43
Dzikowy napisał(a):zaspawaj całkiem. Ja mam na stałe, jak się rozpadnie, to wymienię.
A co ze spalinami?
Z tego co widzialem to sa dwie rury-jedna w drugiej.
Boje sie ze spaliny beda wlatywac do kabiny.
5 stycznia 2008, 19:01
To zalżey w jakim stanie jest ta rura dalej wewnątrz nagrzenicy.Prawdopodobnie dziura jest nazewnątrz i spaliny nie lecą do wnętrza,ale nie niestety czeka Cię wymiana nagrzewnicy
Nieznośna lekkość butów
5 stycznia 2008, 19:01
wstaw na czas wyjazdu opaskę z puszki po piwie albo C :D oli
vw garbus 1303 1973r
VW Touran 2006r.
5 stycznia 2008, 20:56
hrehor napisał(a):wstaw na czas wyjazdu opaskę z puszki po piwie albo C :D oli

przypomnial mi sie jeden patent w MF :-D :-D
5 stycznia 2008, 21:00ból głowy
hrabia_Z napisał(a):
Dzikowy napisał(a):zaspawaj całkiem. Ja mam na stałe, jak się rozpadnie, to wymienię.
A co ze spalinami?
Z tego co widzialem to sa dwie rury-jedna w drugiej.
Boje sie ze spaliny beda wlatywac do kabiny.

Jazda autem w takim stanie w najlepszym wypadku skończy się bólem głowy, gdyż spaliny będą dostawały się do kabiny.
Możesz rozłączyć połączenia między kabiną, a nagrzewnicą i je zaślepić.
Nagrzewnica najprawdopodobniej jest już na złom.
Można zdjąć oblachowanie i ew. coś tam połapać, ale na dłuższą metę to się nie opłaca. Rozejrzyj się za czymś nowym, ew w dobry stanie.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
5 stycznia 2008, 21:23
może użyć tasmy do naprawy tłumików albo cementu wysokotemperaturowego (taki w tubie).
5 stycznia 2008, 21:55
Ciamek napisał(a):VWitam. Ja bym użył taśmy do tłumików, lub zrobił coś za pomocą miękkiej blaszki i dwóch opasek...



wypij browarka a jutro wstaw puszeczkę i tyle, a jak przyjedziesz to oddaj do mechanika. :D :D :D
vw garbus 1303 1973r
VW Touran 2006r.
5 stycznia 2008, 22:37
Człowieku żadnych cementów, puszeczek itd. Wyłącz tą nagrzewnicę z obiegu i kup nową lub używkę w dobrym stanie. Na jednej też możesz ogrzać wnętrze :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
5 stycznia 2008, 23:08
Vw_RaF napisał(a):Człowieku żadnych cementów, puszeczek itd. Wyłącz tą nagrzewnicę z obiegu i kup nową lub używkę w dobrym stanie. Na jednej też możesz ogrzać wnętrze :-)

Właśnie tak zamierzam zrobić.
Pisałem na początku, że ze względu na wyjazd nie zdążę tego naprawić jak należy.
Szukam sposobu aby przejechać ~450km nad morze i po tygodniu wrócić, bez ryzyka i głośnej pracy.
Rura od nagrzewnicy do kabiny zostanie zdjęta - muszę jakoś zaślepić otwór, czy zostawić jak jest?
6 stycznia 2008, 00:49zaślep
Rura od nagrzewnicy do kabiny zostanie zdjęta - muszę jakoś zaślepić otwór, czy zostawić jak jest?
Oczywiście zaślep.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
6 stycznia 2008, 09:10Re: zaślep
comet napisał(a):
Rura od nagrzewnicy do kabiny zostanie zdjęta - muszę jakoś zaślepić otwór, czy zostawić jak jest?
Oczywiście zaślep.
Z ciekawości zapytam czemu trzeba zaślepić?
6 stycznia 2008, 10:47
Bo moze Ci smierdziec w kabinie. Latem tez grzeje przez ten otwor jesli sie go nie zaslepi. Wiem ze trudne do wyobrazenia, ale ja je musialem zatkac, bo nagrzewnic nie mialem a tamtedy mi dmuchalo cieplem.
Co do nagrzewnicy, to ona moze byc spruchaniala tez i pod obudowa, wiec zatkanie jej w tym miejscu moze nic nie dac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy