ile może garbus...

11 czerwca 2004, 13:18
ile mozna najdłuzej jechac garbem, tak by nie przegrzać silniczka? moze ktos próbował juz długiej i szerokiej drogi nie robiąc przystanków. Wiem ze nawet zwykłym samochodem z chłodnica nalezy sie po dłuzszej drodze za trzymac... ale chodzi mi wlasnie o garba ile potrafi wytrzymac. Pozdrowionka dla was ...
11 czerwca 2004, 13:28
moja, jak na razie, najdłuższa, bez przystanków, trasa Garbem,
to Gdańsk - Warszawa :wink:
Jestem przekonany, że Garb może DUUUUŻO więcej 8)
11 czerwca 2004, 14:16
Staszek napisał(a):ile mozna najdłuzej jechac garbem, tak by nie przegrzać silniczka? moze ktos próbował juz długiej i szerokiej drogi nie robiąc przystanków. Wiem ze nawet zwykłym samochodem z chłodnica nalezy sie po dłuzszej drodze za trzymac... ale chodzi mi wlasnie o garba ile potrafi wytrzymac. Pozdrowionka dla was ...

zalezy czy jedziesz 120 czy 80. Mozna jechac dluugo bez postoju Jezeli jest bardzo goraco to najlepiej robic przystanki.

Zalezy tez ile dla ciebie to dlugo czy 100 km, 500 km czy 3000 km :wink:
11 czerwca 2004, 22:37
mój w pierwszy dziań zakupu [po przestaniu kilku miesięcy na parkingu] przejechał 160 km bez najmniejszego problemu..
i jestem z niego dumy
gg: (kontakt usunięty)
http://www.gar-bus.prv.pl
13 czerwca 2004, 12:45
400 km ze Szczecina raczej bez przerw ,ale w styczniu było chłodno a w środku nawet zimno :wink: no problem...
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
13 czerwca 2004, 16:35
Staszek napisał(a):ile mozna najdłuzej jechac garbem, tak by nie przegrzać silniczka? moze ktos próbował juz długiej i szerokiej drogi nie robiąc przystanków. Wiem ze nawet zwykłym samochodem z chłodnica nalezy sie po dłuzszej drodze za trzymac... ale chodzi mi wlasnie o garba ile potrafi wytrzymac. Pozdrowionka dla was ...

Znowu jakies zarty?
14 czerwca 2004, 01:54
qubek napisał(a):Znowu jakies zarty?

Wiesz co qubek, też mam takie wrażenie...no nic to, DU Lanosz fajniejszy ;)
15 czerwca 2004, 03:12
d.bois napisał(a):
qubek napisał(a):Znowu jakies zarty?

Wiesz co qubek, też mam takie wrażenie...no nic to, DU Lanosz fajniejszy ;)


Prosze, d.bois, nie bluźnij....
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
15 czerwca 2004, 06:36
Staszek napisał(a):ile mozna najdłuzej jechac garbem, tak by nie przegrzać silniczka? moze ktos próbował juz długiej i szerokiej drogi nie robiąc przystanków. Wiem ze nawet zwykłym samochodem z chłodnica nalezy sie po dłuzszej drodze za trzymac... ale chodzi mi wlasnie o garba ile potrafi wytrzymac. Pozdrowionka dla was ...
moi znajomi jeżdzą po świecie garbusem w wakacje teraz sie wybierają na Gibraltar 7500km w jedną srone będa jechać dziennie min 500km dla wygody własnej oczywiście i to nie jest żaden problem, poza tym silnik garba był tak skonstruowany że ma jeździć non toper nawet wkręcony na wysokie obroty
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
15 czerwca 2004, 11:03
Z własnego doswiadczenia - 500 - 600 km dziennie(na zeszłych wakacjach) z predkościa 70-90/h zupełnie bezproblemowo - chociaz warto miec ze soba pare klmotów na wymiane jakby co - ze 2 swiece,olej,linke sprzegła,zarówki. Jedyna uwaga to te oryginalne fotele mogłyby byc ciut wygodniejsze - ale zaczyna sie to odczuwac dopiero po 400 - 500 kilosach.
15 czerwca 2004, 12:57
Ja w zeszłe wakacje przjechałem jakieś 1500km, bez problemu, fotele mam niestety nieoryginalne, co wcale nie znaczy, że wygodniejsze.
Sam Garbusek był bardzo dzielny, żadnego marudzenia :D
15 czerwca 2004, 19:51
Witam... coz swoim garbciem 1500 Niemiec z 68 r silnik 1200 ccm przejechalem 800 km na trasie Polska - Niemcy - Dania w sumie wyszlo jakies 9 godzin jazdy z malymi przerwami i korkami w miastach. Garbusa nic niepowstrzyma. Rada na przyszlosc z wlasngo doswiadczenia. Jak juz przejezdziesz 400 km non stop to silnik jest niezle cieplutki i trza uwazac bo wiecznie mu malo :) 120 km/h i ciagnie dalej !!!! Potega az milo

Pozdrawiam Wedrowcow
15 czerwca 2004, 20:10
Ale przeca zaden sprawny samochod nie wymaga przerw na przestudzenie..
A oryginalne fotele sa bardzo wygodne. Choc oczywiscie jak sie siedzi kilka godzin non stop, to zawsze czlowiek sie zmeczy

← Pytania i problemy