wywoz pojazdu zabytkowego za granice..

11 stycznia 2008, 13:36
Zabytek (pojazd) podlegający ochronie
- według Ustawy o ochronie zabytków (Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami; Dz. U. Nr 162 z dnia 17 września 2003) to:

Art. 3 pkt 1: zabytek – nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części i
zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego
działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź
zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze
względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub
naukową (...);
pkt. 3: zabytek ruchomy – rzecz ruchoma, jej część lub zespół
rzeczy ruchomych, o których mowa w pkt. 1 (...);
Art. 6 par 1: Ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania: (...)
pkt 2: zabytki ruchome będące w szczególności: (...)
b) kolekcjami stanowiącymi zbiory przedmiotów zgromadzonych
i uporządkowanych według koncepcji osób, które tworzyły
kolekcje (...);
d) wytworami techniki, a zwłaszcza urządzeniami, środkami
transportu oraz maszynami i narzędziami świadczącymi o
kulturze materialnej, charakterystycznymi dla dawnych i
nowych form gospodarki, dokumentującymi poziom nauki i
rozwoju cywilizacyjnego (...);
h) przedmiotami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądź
działalność wybitnych osobistości lub instytucji (...).
Rozdział 5: wywóz zabytków za granicę:
Art. 59 pkt 1: Pozwolenia na wywóz za granicę nie wymagają: (...)
2) zabytki, będące obiektami techniki, niewpisane do rejestru,
mające nie więcej niż 25 lat (...);
7) inne przedmioty o cechach zabytków, niebędące zabytkami (...);
pkt 3: Zaświadczenie stwierdzające, że przedmioty, o których
mowa, nie wymagają pozwolenia na wywóz za granicę,
wydaje wnioskodawcy wojewódzki konserwator zabytków.

W praktyce oznacza to, że każdym pojazdem mającym ukończone 25 lat możemy czasowo wyjechać za granicę, ale mając stosowne zezwolenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Zezwolenie takie może być wielokrotne i na okres do 3 lat.

Wyjeżdżając innym pojazdem (czasem cennym, choć jeszcze nie tak leciwym) lepiej się zaopatrzyć w zaświadczenie, że pojazd nie wymaga zezwolenia, gdyż przepisy cytowane wyżej nie są wystarczająco precyzyjne.

Natomiast wywożąc stary pojazd na stałe należy uzyskać zgodę Ministra Kultury, który wyda decyzję po zasięgnięciu opinii odpowiednich Służb Konserwatorskich.

dodam..ze ten przepis obowiazywal do 25.12.2007...i prawdopodobnie sie nie zmienil..ale bede to wiedzial za kilka dni....o czym niezwloczznie poinformuje...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
11 stycznia 2008, 14:10
Dziękuję - o coś takiego mi chodziło !!
15 kwietnia 2008, 21:06
Właśnie, a jak to jest teraz po 26.12.2007 kiedy nie ma kontroli?
Czy może ktoś się orientuje, czy państwo nadal kładzie łapę na "dobrach kultury", które w innych sytuacjach stara się raczej zezłomować?
PozdraVWiam
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
15 kwietnia 2008, 21:49
jarek_garbus napisał(a):Właśnie, a jak to jest teraz po 26.12.2007 kiedy nie ma kontroli?
eurokomunizm zniósł kontrole na granicach ale rozszerzył je na cały kraj w każdym miejscu i sytuacji, nie tylko w strefie przygranicznej.

A układ z schengen zmienił tylko sposób kontroli i zacieśnił współpracę policyjno sądową, więc nawet łatwiej będzie np policji innego państwa zatrzymać nasz zabytek poruszający się gdzieś bez pozwolenia. (o ile nasze służby wprowadzą to do systemu)

Ale ten przepis z 25letnimi autami to też trochę niedorobiony;) to już golfem po piwo na słowację nie można jechać;)
16 kwietnia 2008, 08:57
Albo Garbem?
Ale czy taki przeciętny organ kontroli jest w stanie na ulicy odróżnić Garba z 1968 od takiego 2000roku? Chyba nie...
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
16 kwietnia 2008, 10:34
no najpierw nasi muszą się nauczyć wprowadzać dane...

a co do rozpoznawania na ulicy, to wdraża się teraz w niemczech i czechach takie kamerki w radiowozach, które rozpoznają numery rejestracyjne napotykanych pojazdów i gdy coś jest nie tak, wtedy informuje załogę. A wspólna baza danych pozwoli na wykrycie np czy masz ubezpieczenie albo czy jestes poszukiwany. Wielki Brat czuwa
16 kwietnia 2008, 10:45
jarek_garbus napisał(a):Albo Garbem?
Ale czy taki przeciętny organ kontroli jest w stanie na ulicy odróżnić Garba z 1968 od takiego 2000roku? Chyba nie...

Mysle, ze w Niemczech i owszem. I nie tylko garba. A jak nie rozpozna, to sprawdzi po numerach. Tam sie nie boja komuterow.
W innych krajach pewnie roznie ale wszystko zmierza ku gorszemu (czyt. wiekszej/lepszej kontroli)
16 kwietnia 2008, 18:00
Pozostają jeszcze wschodnie krainy dziur drogowych, taniego paliwa i drogich łapówek :-D
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
16 kwietnia 2008, 18:03
jarek_garbus napisał(a):Pozostają jeszcze wschodnie krainy dziur drogowych, taniego paliwa i drogich łapówek :-D

ciezki temat :)
PozdraVWiam
Bogdan
16 kwietnia 2008, 18:59
No ale tak na logikę - dopóki nie wyjechaliśmy pojazdem zabytkowym poza granice RP to znajdujemy się na jej terytorium i wszytko jest zgodne z prawem.A gdy już wyjedziemy to kto ma niby nas łapać ? Uważacie,że np. słowaccy pogranicznicy wiedzą co oznaczają żółte blachy? Albo nawet bez żółtych blach - uważacie,że liczba zabytków na kołach w Polsce aż tak bardzo leży im na sercu ?
"My hovercraft is full of eels"
16 kwietnia 2008, 19:19
A dlaczego slowaccy? To rownie dobrze moga byc polscy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 kwietnia 2008, 19:25
O mieszanych patrolach to słyszałem,ale czy polska SG ma uprawnienia do przeprowadzania kontroli poza terytorium RP ? Pytam bo nie wiem - ja w każdym razie nigdy z czymś takim sie nie spotkałem.
"My hovercraft is full of eels"

← Luźne dyskusje