BOLI :(

16 czerwca 2004, 20:01
Witam:D

Mam smutny problem.
Poszukuje dobrego dermatologa (lakiernika) do mojego yello w okolicach wawy, bo niestety na zlocie w Łasze nabawił siętrochę siniaków :P
gdyby pan lakiernik był jescze niedrogi, to pełnia szczęscia :D
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
16 czerwca 2004, 20:33
Podaje ci adres

Sympaty-Garbi
Bogusław Sobczyk
Warszawa-Anin, ul. Piechurów 44, tel.(kontakt usunięty)

Opinia garbusiarzy:"Mój Garbaty jest pod opieką Pana Bogusława od dwóch lat. Tak naprawdę, to się w Aninie blacharsko urodził na nowo, a i mechanicznie wiele trzeba było w nim zrobić. Przejechałem nim ponad 20 tys. km - bez żadnej wpadki. Bardzo polecam ten warsztat.
Tak się nieszczęśliwie składa, że Sympaty-Garbi bywa mylony z GARBUS-HOBBY w Miedzylesiu (ul. Północna 18), a o tym ostatnim warsztacie zamieściliście bardzo niepochlebną opinię. Miedzylesie, a Anin - to jak wiadomo o rzut beretem. (...) Może warto też zaznaczyć, ze to DWA ZUPEŁNIE RÓŻNE warsztaty. Sobczyk zdecydowanie na takie nieporozumienia nie zasługuje !"

ten jest tani, a czy jest dobry to ja nie wiem :?
16 czerwca 2004, 20:35
aha

jeszcze jeden jest,

"Józefów k/Warszawy, warsztat

Darek Ładny
tel.(kontakt usunięty)
Opinia garbusiarzy:"Super facet, prawdziwy pasjonat. Zrobi dosłownie wszystko i dosyć tanio. A jeśli nie ma na świecie już jakiejś części, to dorobi. Super gościu." "
16 czerwca 2004, 20:40
ja z tym panem dobrych doświadczeń nie mam... cud, że żyję...
Jeśli się bierze praktykantów, to trzeba ich sprawdzać.... gdyby nie pan Wojtek ze złotego rogu, to pewnie byłbym juz teraz miał swoję kwaterę na powązkach. Niedokręcona śroba na półosi i brak zawleczki... jeszcze może ze 20 kikosów i bym mi koło odpadło. Mało tego brkowało jednej śruby na wahaczu. Tak, tej dużej :O niezle, co?
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
16 czerwca 2004, 23:14
kojot napisał(a):całkiem miło sie robi widze czyżby kolejny warsztat na zasadzie zapłać i wróc za 10km bocoś nie gra :?: u mnie tez takich sporo

a ja z innej beczki. kojot normalnie myslalem ze ktos nowy sie na forum wypowiada a to ty poprostu zmieniles zdjecie sobie :lol:

A co do mechaników to roznie bywa. Za jednym razem mozna chwalic za innym nie. Mi akurat rebel odpadlo kolo bo sruby byly poluzowane na szczescie nic sie nie stalo praktycznie.
www.kaferklub.com
17 czerwca 2004, 00:52
ja mialem ze starszym zle przerzycia u lakiernikow tanich ale bez respektu i teraz wole zaplacic niz miec zwalone autq!!
17 czerwca 2004, 09:03
zawsze uważałem że na lekierowaniu nie powinno się oszczędzać ani na remoncie oczywiscie w granicach zdrowego rozsądku, lepiej dać 400zł wiecej a spać spokojnie, chociaż i z tym różnie bywa, najlepiej jak robi sie samemu i zna sie na tym i ma sie czym robić wtedy spokojna rozczochrana bo jak wiadomo dla siebie robi sie najlepiej jak sie potrafi :D
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
17 czerwca 2004, 09:31
tylko trzeba to umic zrobic panie!! a to jest tjudne i mozolne nie dla mnie chociaz chyba bargatymarcin z tego co pamietam to cos ze swim garblakierem robil sam ale nie jestem pewien czy to nie byla tylko kwestia odswiezenia!!
17 czerwca 2004, 10:57
kojot napisał(a):zawsze uważałem że na lekierowaniu nie powinno się oszczędzać ani na remoncie oczywiscie w granicach zdrowego rozsądku, lepiej dać 400zł wiecej a spać spokojnie, chociaż i z tym różnie bywa, najlepiej jak robi sie samemu i zna sie na tym i ma sie czym robić wtedy spokojna rozczochrana bo jak wiadomo dla siebie robi sie najlepiej jak sie potrafi :D

wiadomo tak najlepiej. Choc czesto nie ma gdzie takie remontu zrobic, nie mowiac juz o umiejetnosciach :wink:
www.kaferklub.com
18 czerwca 2004, 12:40
mam_siekiere napisał(a):tylko trzeba to umic zrobic panie!! a to jest tjudne i mozolne nie dla mnie chociaz chyba bargatymarcin z tego co pamietam to cos ze swim garblakierem robil sam ale nie jestem pewien czy to nie byla tylko kwestia odswiezenia!!

To byla kwestia usuniecia utlenionej warstwy lakieru...mozna chyba to nazwac odswiezeniem, co nie zmienia tego ze byla to wyjatkowo mozolma robota...ale czego sie nie robi dla naszych garbatych stworzen :D

← Pytania i problemy