Garby 2008 ?

31 marca 2008, 11:37
folksdojcze robią Garby ?? iber alles garbhy!!!! pięć piw zamawiam... hehe... ale sie porobiło...heheeeee
Pozoranci, fetyszyści - Syf, syf!
Pozabijać ich!
Pokolenie konformistów - Syf, syf!
Pozabijać ich!
Dyskoteka, k.urwoteka - Syf, syf!
Pozabijać ich!
4 kwietnia 2008, 11:00
oldtimerradio napisał(a):
dawid napisał(a):Co wtedy mam robić latem ?
DAWID
A co można robić latem ?! siedzieć przed telewizorem .. :twisted:




A na inne zloty jeżdzic to łaska Panie...


Jestem na kilku zlotach w sezonie ale nie bawi mnie 10 z kolei marny zlot w Sztumie (stawiam już na jakosc nie na ilość)dlatego szkoda Garbów.
pozdrawiam Dawid
http://www.auto-nostalgia.pl/
http://imageshack.com/a/img833/5411/x0ck.jpg

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=154
5 kwietnia 2008, 17:30
Jestem na kilku zlotach w sezonie ale nie bawi mnie 10 z kolei marny zlot w Sztumie (stawiam już na jakosc nie na ilość)dlatego szkoda Garbów.
No właśnie a propos rankingu to jakie zloty należą do waszego TOP 10 :D
5 kwietnia 2008, 17:48
Problem w tym ze top 10 to mozna bylo robic kilka lat temu. Calkiem jeszcze niedawno. Teraz...
Spojrz na liste zlotow w sezonie 2008. Nawet wliczajac w to spotkania i mniejsze zjazdy, ktorych kiedys nikt nie nazwalby zlotami, to i tak top 10 obejmowalby prawie wszystkie jakie sa planowane na ten rok.
Zloty garbowe odchodza juz w przeszlosc
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 kwietnia 2008, 18:00
Qubek to smutne co piszesz ale niestety prawdziwe :(
Ale mam nadzieję że to nie oznacza tego że coraz mniej ludzi interesuje sie garbami, wogóle oldtimerami.
Nie wiem jak w waszych miastach ale u mnie można zaobserwować falowe znajdowanie sobie "trendy hobby" raz jest to nurkowanie, juz za rok surfing potem motocykle i tak można w nieskończoność.
Nie napawa mie to optymizmem.
5 kwietnia 2008, 19:50
dunde napisał(a):Ale mam nadzieję że to nie oznacza tego że coraz mniej ludzi interesuje sie garbami, wogóle oldtimerami.
Pierwsze tak, drugie - nie.
Zainteresowanie old i youngtimerami rosnie, robi sie coraz ciekawiej w tym momencie. Ale garbusiarstwo zanika i nic tego nie odwroci. Beda sie pojawialy coraz lepiej dopracowane, lepiej odrestaurowane, szybsze, gustowniej wytuningowane Garby, ale bedzie (jest) ich coraz mniej i sa zabawkami, a nie samochodami ktore rownoczesnie bawia i sluza.
Garbusiarze wtopiaja sie w "zwyklych" milosnikow starej motoryzacji.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 kwietnia 2008, 14:23
a czy ktoś z was słyszał ze teraz w kwietniu jest nieoficjalny zlot w Garbach?? Na Naszej-Klasie Filip Habas pisze:
mamy tu chyba wszystkich ktorzy byli kiedykolwiek w garbach i maja neta!!!, super pomysl,
tylko nie wiem jak sie tu zapisac jako wykladowca ;))

zaloze jednak kieronek: orgarbynizatorzy czyli wszyscy Ci ktorzy kiedykolwiek pomogli przy ogranizacji , czy to na bramkach , czy przy konkurencjach

pozdrawiam was wszystkich i zapraszam na wiosenne spotkanie w garbach, luzno organizowane i na dziko, gdzie oficjalnie przekaze pleczke na organizowanie tegorocznych garbow Vivaldiemu, ktory na ten rok sie podjol ciezarowi organizacji zlotu.

Niechaj garby beda dla was Garbusiarzy!
i niechaj klipat niezaleznej spontanicznej imprezy niesponsorowanej i niekomercyjnej zostanie na zawsze zachowany.




i dalej

no jakze milo was tu wszystkich spotkac, dzieki wielu z was ktorzy mnie pozapraszali do listy ziomali garbatych ;)

generalnie spotkanie na ktorym planujemy z vivaldim przekazanie paleczki , lacznie z przedstaiwniem go lokalnej wladzy i ustaleniem konkretnego terminu zlotu, to 18,19,20 kwietnia wiec juz za rogiem.

Jezeli wiec ktos bylby chetny pomagac w przyszlosci garbow, podobnie jak vivalgi z ekipa to wpadajcie koniecznie na to zebranie,
zrobimy sobie ognisko i mini baardzo nie oficjalny zlocix.
Zapraszam wiec wszystkich entuzjastow tego ponadczasowego zlotu


stąd tez moje pytanie czy ktoś się wybiera??
7 kwietnia 2008, 14:49
Widzisz, ale z tego co Filip pisze to ma byc to spotkanie dla bylych i przyszlych organizatorow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 kwietnia 2008, 16:14
No tez prawda nie doczytałem, albo czytałe bezmyślnie :cry:
8 kwietnia 2008, 00:11
qubek napisał(a):Problem w tym ze top 10 to mozna bylo robic kilka lat temu. Calkiem jeszcze niedawno. Teraz...
Spojrz na liste zlotow w sezonie 2008. Nawet wliczajac w to spotkania i mniejsze zjazdy, ktorych kiedys nikt nie nazwalby zlotami, to i tak top 10 obejmowalby prawie wszystkie jakie sa planowane na ten rok.
Zloty garbowe odchodza juz w przeszlosc

*mógłbyś napisać dokładniej które to lata obfitowały w "dziesiątki " zlotów
ja niepamiętam
*- ...ktorych kiedys nikt nie nazwalby zlotami...he. a co wg. ciebie jest już zlotem 60,80 100 a moze 300 aut, "klimatu" pewnie nie biezesz w ogóle pod uwage
* zloty wcale nie odchodzą w przeszłość , po prostu zmieniają się ludzie (chociaż wielu spotykam od parunastu lat tych samych) i miejsca

jest prosty sposób żebyś się więcej dowiedział o "nowych "zlotach ,
zostaw kompa w domu , odpal garba i przejedz na "lewą strone wisły "
nie tylko na wschodzie jest "życie" :wink: a cały garbusowy świat nie kończy się na wawie
pozdrosiacho
www.busolandia.com
Pozdro. Siacho 8)

... Wiocha to stan umysłu a nie demografii !!!
8 kwietnia 2008, 06:21
Kiedy bylo najwiecej zlotow? Na przelomie lat 90 i 00. Jesli nie pamietasz, spojrz sobie w kalendarze z poczatku dekady. Sztum (jeszcze wtedy fajny) pod 500 Garbow, Poznan 300, Wroclaw podobnie, do tego w Krakowie tez cos bylo, do Lachy przyjezdzalo od 200 zalog, byly juz wtedy Garby, tez duzo wieksze niz opozniej i inne, mniejsze zloty, gdzie sie gromadzilo kolo setki. Generalnie miejsca kalendarzu trzeba bylo zaklepywac duzo wczesniej i tak bylo za duzo imprez zeby uniknac dubli. Teraz? Sam zobacz ze sa jeszcze puste miejsca w sierpniu.

Jesli chodzi o zloty vs spotkania to nie wiem co sie burzysz - podzial miedzy zlotem a spotkaniem kiedys byl - zloty byly wieksze i bardziej oficjalnie zorganizowane, spotkania byly mniejsze i uczestnicy musieli sami troszczyc sie o duza czesc atrakcji. Sek w tym ze teraz "zlotem" nazwiesz cos na 30 samochodow, organizowane u kogos na dzialce. Niezaleznie od tego jak fajna by byla atmosfera, to nie jest zlot, a spotkanie i wliczanie czegos takiego w poczet zlotow zeby pokazac ze ciagle jest ich duzo to oszukiwanie sie.

Co do zlotow na wschodzie, to tu sie malo dzieje teraz i tak bylo zawsze. Prawie wszystkie zloty dzialy sie na zachod od Wisly, a w Warszawie byl jeden i to nie za duzy. Mieszkajac w Warszawie zawsze musiales duzo jezdzic i nigdy nie miales pieciu imprez w sezonie w promieniu 100 km od domu, tylko jedna. O tych co zyja dalej na wschod nie wspomne.

Ludzie sie nie zmieniaja tak jak kiedys. Sa Ci, ktorzy siedza w tym od lat i sie nie wykruszyli (bo wielu odeszlo). Pojawiaja sie i znikaja nowe twarze, ale nie tyle zeby zapewnic wymiane pokolen.

Rozejrzyj sie wokol siebie - mniej Garbusow, mniej ludzi i mniej zlotow. To fakt. I to sie bedzie poglebiac, bo musi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 kwietnia 2008, 12:38
co za rozmowa sie tu rozwinela :D i tak prawda najwieksza jest ze najwiecej zlotow jest w wlkp i chyba w sumie z najlepszym klimatem :D a to ze ludzie sie wykruszaja to fakt.. coraz wiecej ludzi ma rodziny i uciekaja do swego rzeczywistego swiata...i nie maja czasu na zloty a chyba najwazniejszym czynnikiem jest praca! ktorym czasem nie pozwala na to by sie urwac...
Z poważaniem
niepoważna..:)
11 kwietnia 2008, 13:04
stokrotuś napisał(a):co za rozmowa sie tu rozwinela :D i tak prawda najwieksza jest ze najwiecej zlotow jest w wlkp i chyba w sumie z najlepszym klimatem :D

dla jednego najlepszy klimat to wlkp dla innych nie. Chodzi o ludzi bo to oni tworzą klimat czyli o znajomych z którymi się bawisz :wink:
www.kaferklub.com
13 kwietnia 2008, 16:02
Siacho w życiu cię nigdzie niewidziałem przez te 13 lat od jakich jeżdze na zloty ! zajeżdzsz na te koło siebie ... lewostronna Wisła aktualnie aktywna OK
i właśnie kto z was pamieta Dobre Miasto? co kto o nim wie i pamięta ??
Tylko stara gwardia o której dzieci mogą poczytac w podrecznikach polskich zlotów jak Ją napisze ...
Tak jak pisze Qubek - Sztum ku..a kto pamieta stare dobre zloty w Sztumie ? wiekszośc uzestnikow już pewnie na emeryturze (garby na nowsze auta pozamieniali) Łach ,Białobrzegi itd....
KTO WIE TEN WIE !! ... :evil:
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
13 kwietnia 2008, 16:37
oldtimerradio napisał(a):Siacho w życiu cię nigdzie niewidziałem przez te 13 lat od jakich jeżdze na zloty ! zajeżdzsz na te koło siebie ... lewostronna Wisła aktualnie aktywna OK
i właśnie kto z was pamieta Dobre Miasto? co kto o nim wie i pamięta ??
Tylko stara gwardia o której dzieci mogą poczytac w podrecznikach polskich zlotów jak Ją napisze ...
Tak jak pisze Qubek - Sztum ku..a kto pamieta stare dobre zloty w Sztumie ? wiekszośc uzestnikow już pewnie na emeryturze (garby na nowsze auta pozamieniali) Łach ,Białobrzegi itd....
KTO WIE TEN WIE !! ... :evil:

Ten pomnik garbusa i piwo w fontannie. Dobre Miasto było dobre :-) Ach.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Zloty i Wydarzenia