JAka wkładka zamiast przerywacza?

23 marca 2008, 20:19
Accu fire Empi czy compu fire?
To pierwsze jest warte zainteresowania?Jest sporo tańsze, którys kolega niedawno sprzedawal....
Silnik mam 1200 mexico, aparat standardowy. itp. ;-) . MAm dość regulowania przerwy, zalezy mi na wyeliminowaniu tej denerwujacej czynności, dobrej iskrze, trwałości silnika itp. Nie interesuje mnie zaden tuning silnika 1200 ;-)).Co wybrać?
23 marca 2008, 20:52
Kolega ma Empi juz od dawna i mu dziala. Tzn mial problemy z silnikiem, gasl mu z niewiadomych powodow w nieprzewidywalnych momentach, ale to nie mialo chyba zwiazku z wkladka, bo testowal z calym innym aparatem zaplnowym i bylo to samo.
Ale ja nie ufam Empi, zainwestowalbym raczej w markowy produkt.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 marca 2008, 22:55
Oj, Adrian....Cosik się rozmarzyłeś..;-)))
24 marca 2008, 00:05
poważnie ... Na compu fire jeżdżę ponad 2 lata . jedyne co musiałem przez ten czas robić z zapłonem , to wymienić starą pękniętą kopułkę. Od tego momentu jest tip - top . Nie mówię że nie zaglądam do silinka. Tak w ramach prewencji , nawet z compu fire przyda się raz na jakiś czas przejżeć zapłon :)
24 marca 2008, 23:03
Ja mam Empi, działa, nie ma powodów do narzekania.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
25 marca 2008, 08:11
stach napisał(a):Accu fire Empi czy compu fire?
MAm dość regulowania przerwy, zalezy mi na wyeliminowaniu tej denerwujacej czynności
?? :shock: ?? ..... nie bardzo rozumiem problem...
ja ustawilem raz a dobrze i...przez 4lata jazdy nic nie musialem regulowac...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
25 marca 2008, 09:33
Przez 4 lata nie wypalily Ci się styki???? :shock:
25 marca 2008, 11:15
nie...a co w tym dziwnego..??
jak jest wszytsko raz a dobrze ustawione, nic sie nie wypala..bo..niby z jakiego powodu mialoby sie wypalic..jak jest ustawiona za duza iska..wtedy owszem, ale jak ustawisz tak, jak powinno byuc..starcza na kilkadziesiat tysiecy km...
a jesli sie same rozregulowuja..moze masz slaby gwint w srubce dokrecajacej plytke stykow...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
25 marca 2008, 11:20
gino napisał(a):nie...a co w tym dziwnego..??
jak jest wszytsko raz a dobrze ustawione, nic sie nie wypala..bo..niby z jakiego powodu mialoby sie wypalic..jak jest ustawiona za duza iska..wtedy owszem, ale jak ustawisz tak, jak powinno byuc..starcza na kilkadziesiat tysiecy km...
a jesli sie same rozregulowuja..moze masz slaby gwint w srubce dokrecajacej plytke stykow...
Albo luzy na wałku aparatu zapłonowegio Miałem tak i musiałem regulować mniej więcej co miesiąc.W końcu wymieniłem aparat :D
Nieznośna lekkość butów
25 marca 2008, 11:34
Jak sie zrobi cieplej, to sprawdzę.Styki wymieniłem kilka tygodni temu.Ustawiam na 0,4.Luzy na walku sa pewnie jakieś, nowe to nie jest przecież.

← Pytania i problemy